<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Więcej Tlenu &#187; Produkty ekologiczne</title>
	<atom:link href="http://wiecejtlenu.pl/kategoria/produkty-ekologiczne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wiecejtlenu.pl</link>
	<description>Teksty, opinie, komentarze</description>
	<lastBuildDate>Sun, 01 Apr 2012 05:46:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Noworoczne eko-postanowienia</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2011/12/16/noworoczne-eko-postanowienia/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2011/12/16/noworoczne-eko-postanowienia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Dec 2011 12:19:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Oszczędzanie energii]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty ekologiczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=3128</guid>
		<description><![CDATA[Co przez ostatni rok zrobiliśmy dobrego dla środowiska? I ile więcej zrobimy w&#160;nowym 2012 roku? Pomysłów z&#160;pewnością nie zabraknie. Najważniejszym noworocznym postanowieniem może być hasło: „Będę oszczędnie wydawał pieniądze”. Bardzo ważne i&#160;jednocześnie przynoszące szybkie widoczne efekty są codzienne realne oszczędności, czyli mówiąc inaczej: małymi krokami do wielkich celów. I trzeba przyznać, że na tym polu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co przez ostatni rok zrobiliśmy dobrego dla środowiska? I ile więcej zrobimy w&nbsp;nowym 2012 roku? Pomysłów z&nbsp;pewnością nie zabraknie.<span id="more-3128"></span></p>
<p><strong>Najważniejszym noworocznym postanowieniem może być hasło: „Będę oszczędnie wydawał pieniądze”.</strong></p>
<p>Bardzo ważne i&nbsp;jednocześnie przynoszące szybkie widoczne efekty są codzienne realne oszczędności, czyli mówiąc inaczej: małymi krokami do wielkich celów. I trzeba przyznać, że na tym polu stajemy się coraz bardziej świadomi potrzeb matki natury. Oczywiście daleko nam do poziomu ekologicznej świadomości Skandynawów (nad czym trzeba ubolewać), ale też z&nbsp;roku na rok podążamy ich śladem (z czego się trzeba cieszyć).  Z badań przeprowadzonych przez TNS OBOP na zlecenie Banku Ochrony  Środowiska wynika na przykład, że już 64 proc. z&nbsp;nas kupuje energooszczędne żarówki.</p>
<p>Jeśli chodzi o&nbsp;sprzęt AGD, wymiana lodówki o&nbsp;klasie energetycznej „B” na  sprzęt „A+” skutkować będzie oszczędnością blisko 100 zł w&nbsp;rocznych  rachunkach za&nbsp;prąd. Jeszcze jedną drobną czynnością, która wspomoże nasz  budżet, jest obniżenie temperatury ogrzewania w&nbsp;pomieszczeniach, w&nbsp; których można sobie na to pozwolić. Z wyliczeń Podkarpackiej Agencji Energetycznej (PAE) wynika, że obniżenie temperatury o&nbsp;1 stopień Celsjusza to 5-6 proc. zachowanej energii cieplnej.</p>
<p>Klimat Polski sprawia, że najwięcej energii zużywanej w&nbsp;mieszkalnictwie,  bo od 30 do 55 proc. przeznaczane jest na ogrzewanie i&nbsp;wentylację.  Przykręcenie gałki kaloryfera to jedna rzecz. Inna to docieplenie skuteczne budynków. Wymiana samych otworów okiennych w&nbsp;domu jednorodzinnym może przynieść oszczędności rzędu ośmiu ton CO2 w&nbsp;skali roku. Realizując termomodernizację możemy skorzystać z&nbsp;oferowanych kredytów (np. przez BOŚ) z&nbsp; premią pochodzącą z&nbsp;Funduszu Termomodernizacji i&nbsp;Remontów lub  niskooprocentowanych kredytów tworzonych we&nbsp;współpracy z&nbsp;Wojewódzkimi  Funduszami Ochrony Środowiska i&nbsp;Gospodarki Wodnej.</p>
<p>Warto też pomyśleć o&nbsp;wykorzystaniu energii słonecznej. Mało kto wie, że w&nbsp;słoneczny dzień, na każdym m2 powierzchni ziemi  padające promieniowanie wytwarza moc 1 kW &#8211; to wystarcza do ogrzania  dużego pokoju. Instalacja kolektorów słonecznych jest więc bardzo dobrym pomysłem tym bardziej, że i&nbsp;na ten cel można uzyskać dotację. Dla przykładu &#8211; jeśli instalacja kolektora o&nbsp;powierzchni 6 metrów kwadratowych będzie kosztowała 15 tysięcy złotych, to NFOŚiGW spłaci z&nbsp;tej sumy 6750 złotych.</p>
<p>Oszczędzając własne pieniądze, jednocześnie dbamy o&nbsp;planetę &#8211; to dobra idea na nowy rok :-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2011/12/16/noworoczne-eko-postanowienia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwszeństwo dla rowerów</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2011/02/25/pierwszenstwo-dla-rowerow/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2011/02/25/pierwszenstwo-dla-rowerow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Feb 2011 16:34:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty ekologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Turystyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=3207</guid>
		<description><![CDATA[Sejm uchwalił wreszcie nowelizację do ustawy o&#160;ruchu drogowym, która przynosi rewolucyjne zmiany dla polskich rowerzystów. Najważniejsza to ta, że rowerzysta jadący ścieżką rowerową ma pierwszeństwo przed skręcającym samochodem. Również kierowca chcący wyjechać z&#160;drogi podporządkowanej będzie zobowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerzyście, jadącemu wzdłuż głównej drogi po ścieżce rowerowej. Jeśli senatorowie będą tego samego zdania co posłowie, już [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/rower11.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3208" title="rower11" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/rower11.jpg" alt="" width="300" height="202" /></a>Sejm uchwalił wreszcie nowelizację do ustawy o&nbsp;ruchu drogowym, która przynosi rewolucyjne zmiany dla polskich rowerzystów. Najważniejsza to ta, że rowerzysta jadący ścieżką rowerową ma pierwszeństwo przed skręcającym samochodem. <span id="more-3207"></span>Również kierowca chcący wyjechać z&nbsp;drogi podporządkowanej będzie  zobowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerzyście, jadącemu wzdłuż głównej  drogi po ścieżce rowerowej.</p>
<p>Jeśli senatorowie będą tego samego zdania co posłowie, już wkrótce zmiany w&nbsp;prawie promujące rowerzystów wejdą w&nbsp;życie. Obecnie obowiązujące przepisy dotyczące poruszania się rowerami po drogach i&nbsp;ścieżkach  rowerowych są niejasne, a&nbsp;często nawet sprzeczne. Teraz wreszcie jest  szansa, że udało się dostosować prawo do standardów europejskich, a&nbsp;rowerzyści będą choć trochę bezpieczniejsi na naszych drogach.</p>
<p>Nowelizacja wprowadza &#8211; sprawdzoną w&nbsp;krajach zachodnich już od wielu lat &#8211; tak zwaną śluzę dla rowerów, czyli część pasa drogowego pomiędzy skrzyżowaniem a&nbsp;linią zatrzymania samochodów. Dzięki śluzie jadący rowerem może ustawić się bliżej świateł sygnalizacji niż samochody &#8211; a&nbsp;to oznacza, że po zapaleniu zielonego światła rusza on jako pierwszy. Atutem śluzy jest także to, że ułatwia kierowcom samochodów skręcanie w&nbsp;prawo. Nie wspominając już o&nbsp;tym, że dzięki takiemu rozwiązaniu rowerzyści są na drodze o&nbsp;wiele lepiej widoczni.</p>
<p>Ważną zmianą jest też to, że rowerzyści będą mogli korzystać ze&nbsp;środkowego, a&nbsp;nie jak dotychczas tylko skrajnego prawego pasa na rondzie oraz, że rowerzysta będzie mógł wyprzedzać z&nbsp;obydwu stron wolno jadące pojazdy mechaniczne. W uzasadnionych przypadkach będzie także dozwolona jazda po chodnikach &#8211; np. w&nbsp;złą pogodę (kto, a&nbsp;przede wszystkim jak ma to weryfikować, tego ustawodawca dokładnie nie precyzuje).</p>
<p>I wreszcie -<em> last but not least </em>- nowelizacja na nowo definiuje pojęcia roweru i&nbsp;wózka rowerowego, co de  facto oznacza prawne dopuszczenie na ścieżki dla rowerów przyczepek do  przewożenia dzieci. Według uchwalonych przepisów rowerem jest pojazd poruszany siłą mięśni i&nbsp;nie przekraczający 90 cm szerokości. Zarówno przyczepki dziecięce, a&nbsp;także inne przyczepki rowerowe na ogół mieszczą się w&nbsp;tych wymiarach. Tym samym zniesiono kuriozalny i&nbsp;nie przestrzegany zakaz przewożenia dzieci w&nbsp;przyczepkach.</p>
<p>Pozostaje mieć nadzieję, że senatorowie szybko uporają się z&nbsp;pracą nad wspomnianą nowelizacją i&nbsp;nowe przepisy wkrótce wejdą w&nbsp;życie. Wówczas przedstawimy szczegółowe ich omówienie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2011/02/25/pierwszenstwo-dla-rowerow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pieskie (eko)życie</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2011/02/06/pieskie-ekologiczne-zycie/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2011/02/06/pieskie-ekologiczne-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 14:09:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty ekologiczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=3164</guid>
		<description><![CDATA[Że to poważny problem wiedzą w&#160;Polsce wszyscy. Ale znakomita większość (winowajców) nie robi nic, żeby tę sytuację zmienić. Mandaty nie pomagają. Skoro nasze państwo jest bezsilne wobec posiadaczy psów, którzy po nich nie sprzątają, to może trzeba ich przymusić &#8222;po dobroci&#8221;. Dobrym pomysłem są nowe, ekologiczne i&#160;łatwe w&#160;obsłudze torby na psie kupy. Autorkami pomysłu i&#160;patentu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/torba-na-psa-kupe3.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3165" title="torba-na-psa-kupe3" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/torba-na-psa-kupe3-300x124.jpg" alt="" width="300" height="124" /></a></p>
<p>Że to poważny problem wiedzą w&nbsp;Polsce wszyscy. Ale znakomita większość (winowajców) nie robi nic, żeby tę sytuację zmienić. Mandaty nie pomagają. Skoro nasze państwo jest bezsilne wobec posiadaczy psów, którzy po nich nie sprzątają, to może trzeba ich przymusić &#8222;po dobroci&#8221;. Dobrym pomysłem są nowe, ekologiczne i&nbsp;łatwe w&nbsp;obsłudze torby na psie kupy.<span id="more-3164"></span></p>
<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/torba-na-psa-kupe4.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3166" title="torba-na-psa-kupe4" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/torba-na-psa-kupe4-300x132.jpg" alt="" width="300" height="132" /></a>Autorkami pomysłu i&nbsp;patentu są dwie projektantki &#8211; Nina Dautzenberg i&nbsp;Andrea Gadesmann. Wielką zaletą ich projektu nie jest jedynie estetyczny wygląd torebek, ale przede wszystkim ich funkcjonalność. Papierowe torby <a href="http://www.poopoobags.com/"><strong>&#8222;dog poo bags&#8221;</strong></a> są proste i&nbsp;co najważniejsze higieniczne w&nbsp;użyciu &#8211; właściciele psów nie potrzebują dodatkowych łopatek lub foliowych rękawiczek. Co istotne torby projektu Niny i&nbsp;Andrei są w&nbsp;pełni biodegradowalne.</p>
<p>Paczka zawierająca 16  tych eleganckich i&nbsp;dizajnerskich torebek kosztuje około 13 euro. To sporo, ale koszty społeczne zanieczyszczania polskich parków, chodników i&nbsp;ulic przez psie kupy, są z&nbsp;pewnością o&nbsp;wiele wyższe.</p>
<p>Wydaje nam się, że wprowadzenie tych toreb na polski rynek może być dobrym pomysłem na ekologiczny biznes. A wiadomo &#8211; kto pierwszy ten lepszy. Do odważnych świat należy.</p>
<p><em>fot. <a href="http://www.poopoobags.com/">http://www.poopoobags.com/</a></em></p>
<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/torba-na-psa-kupe22.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3168" title="torba-na-psa-kupe22" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/torba-na-psa-kupe22.jpg" alt="" width="640" height="381" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2011/02/06/pieskie-ekologiczne-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W kolejce do mlekomatu</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2011/01/26/w-kolejce-do-mlekomatu/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2011/01/26/w-kolejce-do-mlekomatu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 Jan 2011 12:44:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty ekologiczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=3154</guid>
		<description><![CDATA[Mieszkasz w&#160;centrum dużego miasta? Chciałbyś zrezygnować z&#160;pasteryzowanego mleka w&#160;kartonie i&#160;codziennie pić mleko prosto od krowy? Teraz to już możliwe.W kilku polskich miastach zainstalowano w&#160;tym celu mlekomaty. Płacimy około 3 złotych za&#160;litr, odkręcamy kran i&#160;nalewamy świeże mleko do butelki (kupionej w&#160;automacie lub przyniesionej ze&#160;sobą &#8211; tak najlepiej, bo korzystając ze&#160;szklanej butelki wielorazowej nie zaśmiecamy świata). Jednocześnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/mlekomat.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-3156" title="mlekomat" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/mlekomat.jpg" alt="" width="179" height="161" /></a>Mieszkasz w&nbsp;centrum dużego miasta? Chciałbyś zrezygnować z&nbsp;pasteryzowanego mleka w&nbsp;kartonie i&nbsp;codziennie pić mleko prosto od krowy? Teraz to już możliwe.<span id="more-3154"></span>W kilku polskich miastach zainstalowano w&nbsp;tym celu mlekomaty. Płacimy około 3 złotych za&nbsp;litr, odkręcamy kran i&nbsp;nalewamy świeże mleko do butelki (kupionej w&nbsp;automacie lub przyniesionej ze&nbsp;sobą &#8211; tak najlepiej, bo korzystając ze&nbsp;szklanej butelki wielorazowej nie zaśmiecamy świata). Jednocześnie możemy mieć pewność, że świeże (każdego dnia przyjeżdża nowa dostawa), niepasteryzowane, po prostu &#8222;prawdziwe&#8221; mleko jest dostarczane bezpośrednio od producentów, czyli rolników.</p>
<p>Pierwszy mlekomat postawiono w&nbsp;październiku zeszłego roku w&nbsp;Warszawie w&nbsp;budynku Hali Mirowskiej. Szybko zyskał popularność. Dziś mlekomatów jest już więcej (teraz również w&nbsp;Rybniku, Gliwicach, Gorzowie Wielkopolskim, Wrocławiu) i&nbsp;rośnie liczba chętnych do korzystania z&nbsp;tego udogodnienia.</p>
<p>Pozostaje mieć nadzieję, że mlekomatów będzie coraz więcej. Może wkrótce spotkamy się w&nbsp;kolejce do jednego z&nbsp;nich&#8230;</p>
<p>&#8211;</p>
<p><a href="http://www.mlekomat.info/map,pl.html">zainteresowanym podpowiadamy jak szukać mlekomatów w&nbsp;swojej okolicy i&nbsp;polecamy stronę www.mlekomat.info</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2011/01/26/w-kolejce-do-mlekomatu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jesteśmy coraz bardziej świadomi</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/11/24/jestesmy-coraz-bardziej-swiadomi/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/11/24/jestesmy-coraz-bardziej-swiadomi/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Nov 2010 07:35:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Energia odnawialna]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie energii]]></category>
		<category><![CDATA[Polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty ekologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Recykling]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/2010/11/24/jestesmy-coraz-bardziej-swiadomi/</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli chodzi ekologiczne postawy Polaków – jak wiadomo &#8211; wciąż nie jest kolorowo, jednak z&#160;badań wynika, że sytuacja zmienia się na lepsze. Na przykład segregacja śmieci i&#160;energooszczędny sprzęt zyskują już uznanie w&#160;oczach statystycznych Kowalskich. Jak wynika z&#160;badania* przeprowadzonego przez TNS OBOP na zlecenie Banku Ochrony Środowiska – „Postawy Polaków wobec ochrony środowiska i&#160;oszczędzania energii” &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/eko-ilustracja.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-3117" title="coins and plant" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/eko-ilustracja.jpg" alt="" width="300" height="214" /></a>Jeśli chodzi ekologiczne postawy Polaków – jak wiadomo &#8211; wciąż nie jest kolorowo, jednak z&nbsp;badań wynika, że sytuacja zmienia się na lepsze. Na przykład segregacja śmieci i&nbsp;energooszczędny sprzęt zyskują już uznanie w&nbsp;oczach statystycznych Kowalskich.<span id="more-3118"></span></p>
<p>Jak wynika z&nbsp;badania* przeprowadzonego przez TNS OBOP na zlecenie Banku Ochrony Środowiska – „Postawy Polaków wobec ochrony środowiska i&nbsp;oszczędzania energii” &#8211; dwóch na trzech z&nbsp;nas twierdzi, że segreguje śmieci. A 64 proc. badanych kupuje energooszczędne żarówki oraz sprzęty AGD i&nbsp;RTV o&nbsp;niskiej energochłonności. Co więcej, prawie trzy czwarte Polaków  wierzy, że działania jednostki mają realny wpływ na ochronę środowiska. A to już naprawdę miła niespodzianka. Polska specyfiką jednak jest to, że dokładnie taki sam odsetek nie postrzega zachowań innych obywateli jako proekologiczne. Klasycznie widzimy więc źdźbło o&nbsp;oczach innych, a&nbsp;w swoich nie dostrzegamy belki.</p>
<p>Kolejne zadziwiające wnioski płyną z&nbsp;badania naszego nastawienia do segregacji odpadów domowych. O dziwo w&nbsp;tym zestawieniu przodują wsie. Trzech na czterech jej mieszkańców deklaruje zaangażowanie w&nbsp;tym temacie, podczas gdy w&nbsp;miastach (100-500 tys. osób) robi to tylko zaledwie co drugi badany.</p>
<p>Z badań TNS OBOP wynika także, że najwięcej postaw proekologicznych obserwujemy wśród osób po 30 roku życia. Co także &#8211; trzeba przyznać &#8211; jest raczej zaskakujące. Warto dodać – i&nbsp;tutaj już bez niespodzianek – że bardziej przyjazne środowisku są kobiety (53 proc. do 47 proc. mężczyzn). Zastanawiający jest natomiast fakt, że zaledwie 40 proc. osób deklarujących się jako proekologiczne, byłoby skłonne zapłacić więcej za&nbsp;ekologiczny produkt.</p>
<p>Wzrost świadomości ekologicznej Polaków potwierdzając nie tylko badania opinii publicznej, ale także liczby. Tylko sam Bank Ochrony Środowiska w&nbsp;ostatnich pięciu latach przyznał ponad trzykrotnie więcej kredytów na odnawialne źródła energii, niż w&nbsp;czasie całej swojej poprzedniej działalności. Co drugi z&nbsp;tych kredytów przeznaczono na kolektory słoneczne. Na marginesie można dodać, że najbardziej popularnym jest obecnie Słoneczny EKOkredyt, przeznaczony na zakup i&nbsp;montaż kolektorów do podgrzewania wody użytkowej (również dla wspólnot mieszkaniowych). Popularność zawdzięcza 45 proc. dopłacie z&nbsp;Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i&nbsp;Gospodarki Wodnej. <a href="http://wiecejtlenu.pl/2010/07/18/ruszyly-dotacje-na-kolektory-sloneczne/">Pisaliśmy już o&nbsp;tym w&nbsp;naszym dziale „Porady”</a>. Czytelników zachęcamy do zainteresowania się tym rozwiązaniem.</p>
<p>&#8211;</p>
<p>* Badanie zrealizowano techniką bezpośrednich wywiadów na grupie tysiąca osób powyżej 15 roku życia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/11/24/jestesmy-coraz-bardziej-swiadomi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polska kranówka jest lepsza niż się nam wydaje</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/09/21/polska-kranowka-nadaje-sie-do-picia/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/09/21/polska-kranowka-nadaje-sie-do-picia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Sep 2010 12:20:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polecamy]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty ekologiczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=3064</guid>
		<description><![CDATA[Najnowsze badania jakości naszej wody kranowej dowodzą, że jest ona dobrej jakości. Tym samym Polacy spokojnie mogliby się obyć bez kupowania milionów litrów wody opakowanej w&#160;plastikowe butelki. Pisaliśmy o&#160;tym dwa lata temu. Nasz tekst przedrukował wówczas tygodnik &#8222;Przekrój&#8221;. Teraz przypominamy tamten artykuł i&#160;publikujemy więcej danych na poparcie postawionej w&#160;nim tezy. Jeszcze kilkanaście lat temu dziwiliśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/przekroj_okladka_m.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-220" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/przekroj_okladka_m.jpg" alt="" width="299" height="274" /></a>Najnowsze badania jakości naszej wody kranowej dowodzą, że jest ona dobrej jakości. Tym samym Polacy spokojnie mogliby się obyć bez kupowania milionów litrów wody opakowanej w&nbsp;plastikowe butelki. Pisaliśmy o&nbsp;tym dwa lata temu. Nasz tekst przedrukował wówczas tygodnik &#8222;Przekrój&#8221;. Teraz przypominamy tamten artykuł i&nbsp;publikujemy więcej danych na poparcie postawionej w&nbsp;nim tezy.<span id="more-3064"></span></p>
<p>Jeszcze kilkanaście lat temu dziwiliśmy się, że można kupować zwykłą wodę w&nbsp;butelce. Dziś sami ją kupujemy i&nbsp;nie widzimy w&nbsp;tym nic nadzwyczajnego. Butelkowana woda stała się żywieniowym fenomenem. Fachowcy od reklamy skutecznie przekonali nas, że każda woda w&nbsp;butelce smakuje inaczej &#8211; niepowtarzalnie.</p>
<p>Tymczasem fakty są takie, że nie jesteśmy w&nbsp;stanie odróżnić jednej wody stołowej od drugiej, a&nbsp;w znakomitej większości przypadków także wody kranowej od butelkowanej. Z tego jasno wynika, że decydując się na kupno konkretnej marki, nie kierujemy się smakiem. Co zatem steruje naszymi decyzjami?</p>
<p>Odpowiedź na to pytanie znajdziecie <strong><a href="http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/">TUTAJ</a></strong>. Z tekstu <span style="text-decoration: underline;">&#8222;Woda nabita w&nbsp;butelkę&#8221;</span> dowiedzie się także kto wpadł na pomysł sprzedawania wody w&nbsp;butelkach i&nbsp;jak go rozpropagował, a&nbsp;także kiedy nam wszystkim obrzydła kranówka i&nbsp;dlaczego warto, żebyśmy znowu ją polubili.</p>
<p>A teraz nieco faktów, a&nbsp;nie mitów o&nbsp;polskiej kranówce (źródłem danych jest ogólnopolskie badanie jakości wody kranowej zlecone przez firmę BRITA, a&nbsp;przeprowadzone przez Wydział Chemii Uniwersytetu Warszawskiego &#8211; <a href="http://www.tester.brita.pl/wyniki-ogolnopolskiego-badania-jakosci-wody-z-kranu,artykul,54">tutaj można dowiedzieć się więcej i&nbsp;pobrać pełny raport</a>).</p>
<p><strong>1. Woda pochodząca z&nbsp;naszych wodociągów spełnia wszystkie normy i&nbsp;jest zdatna do spożycia (czyli wolna od bakterii i&nbsp;chemicznie czysta). Można ja zatem pić bez przegotowania.</strong></p>
<p><strong>2. Użytkowe walory wody kranowej można poprawić poprzez jej przefiltrowanie.</strong></p>
<p>Jak przekonują autorzy raportu wyjątkowość akcji polegała na tym, że po raz pierwszy przeprowadzono badania na szeroką skalę w&nbsp;mieszkaniach prywatnych. Na zaproszenie ich właścicieli dr chemii Krzysztof Stankiewicz sprawdzał jakość wody kranowej z&nbsp;ujęć domowych, co jest istotne, ponieważ taka woda przeszła już całą drogę przez rury, doprowadzające ją z&nbsp;zakładów wodociągowych.</p>
<p>Badania zostały przeprowadzone w&nbsp;dziesięciu miastach Polski: Warszawie, Łodzi, Katowicach, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Lublinie, Białymstoku, Krakowie i&nbsp;Zakopanem. Analiza jakości wody polegała na badaniu jej parametrów</p>
<p>organoleptycznych tj. zapachu, smaku, barwy oraz jej twardości. Poza badaniami organoleptycznymi pobierano próbki wody do badań laboratoryjnych.</p>
<p>Wyniki były następujące:</p>
<p><strong>Smak.</strong> Pozytywnie wyróżnia się Zakopane, Łódź i&nbsp;Gdańsk. Z kolei poniżej średniej wypadła woda w&nbsp;Katowicach i&nbsp;Krakowie. Co ciekawe badania laboratoryjne wykazały, że w&nbsp;tych miastach woda miała niski stopień twardości. Można przypuszczać, że miękka woda jest pośrednią przyczyną gorszych walorów smakowych.</p>
<p><strong>Zapach. </strong>Najlepiej pachnie woda w&nbsp;Gdańsku i&nbsp;Zakopanem, gdzie uzyskała oceny powyżej średniej, ponieważ jej zapach był bardzo słabo wyczuwalny. Najgorzej pod tym kątem wypadła woda w&nbsp;Lublinie, Wrocławiu, Katowicach i&nbsp;Poznaniu.</p>
<p><strong>PH. </strong>We wszystkich miastach odczyn pH wody mieścił się w&nbsp;granicach normy. Podobnie jak inne</p>
<p>wskaźniki ogólne stosowane w&nbsp;ocenie jakości wody. Oznacza to, że woda we&nbsp;wszystkich przebadanych miastach nie zawiera nadmiaru rozpuszczonych substancji organicznych i&nbsp;nieorganicznych. Jest więc bezpieczna.</p>
<p><strong>Czystość mikrobiologiczna. </strong>W w&nbsp;żadnej z&nbsp;pobranych próbek nie znaleziono śladów obecności  bakterii</p>
<p>Escherichia Coli i&nbsp;Enterokoków. Co potwierdza, że wody kranowej nie trzeba przegotowywać.</p>
<p><strong>Czystość chemiczna. </strong>Podczas szczegółowych badań w&nbsp;ogóle nie wykryto obecności wielu z&nbsp;powszechnie występujących zanieczyszczeń. Dotyczy to szczególnie szkodliwych dla użytkowników związków organicznych takich jak np. benzen i&nbsp;pestycydy oraz szkodliwych metali ciężkich takich jak  kadm, ołów, rtęć, arsen, antymon i&nbsp;nikiel. Poniżej progu oznaczalności były także bromiany i&nbsp;cyjanki. Niskie lub bardzo niskie stężenia w&nbsp;stosunku do normy wykazały również siarczany, azotany, chlorki, fluorki, a&nbsp;także sód, bor, mangan, żelazo, glin oraz selen i&nbsp;chrom.</p>
<p>Wyniki badań jasno pokazują, że woda pochodząca z&nbsp;wodociągów spełnia wszelkie normy i&nbsp;jest w&nbsp;pełni bezpieczna do spożycia. Jednak jej walory użytkowe, czyli smak, zapach, barwa i&nbsp;twardość, czasem budzą zastrzeżenia. Od siebie więc dodamy, że przefiltrowana woda kranowa nie ustępuje jakością i&nbsp;walorami smakowymi butelkowanym wodom źródlanym. A często jest nawet od nich lepsza.</p>
<p>Jedynie prawdziwe wody mineralne są lepsze od zwykłej kranówki. A dobra woda mineralna to taka, która zawiera w&nbsp;jednym litrze co najmniej 50 do 100 mg magnezu i&nbsp;powyżej 150 mg wapnia, przy czym wapnia powinno być co najmniej dwa razy więcej, niż magnezu.</p>
<p>Kolejnym mitem jest to, że większość rodzajów wód w&nbsp;butelkach ma więcej minerałów od wody, która płynie w&nbsp;wodociągach – wiele sprzedawanych wód źródlanych zawiera o&nbsp;wiele mniej minerałów, niż kranówka. Przekonanie o&nbsp;tym, że o&nbsp;złej jakości wody z&nbsp;wodociągu świadczy kamień osadzający się w&nbsp;czajniku, jest mitem – miękka woda wcale nie jest zdrowa. Nie warto też wierzyć producentom przekonującym, że w&nbsp;ich wodzie nigdy nie ma bakterii.</p>
<p>Jeszcze jeden mit, który chcemy obalić &#8211; woda niegazowana jest zdrowsza od gazowanej. Jest dokładnie na odwrót, w&nbsp;wodzie gazowanej zawsze będzie mniej bakterii, bo zabija je dwutlenek węgla.</p>
<p>I wreszcie na koniec &#8211; popularne wody smakowe nie mają nic wspólnego ze&nbsp;zdrowym trybem życia – są po prostu aromatyzowane. Tymczasem przepisy nie pozwalają na aromatyzowanie prawdziwej wody mineralnej.</p>
<p>Co wam radzimy w&nbsp;związku z&nbsp;powyższym?</p>
<p>Aby uzdatnić wodę z&nbsp;kranu, wystarczy przepuścić ją przez filtr domowego użytku. Naprawdę! Dlatego, jeśli chcemy być ekologiczni, rezygnujmy z&nbsp;kupowania wody nabitej w&nbsp;butelkę. Przecież zamiast góry niepotrzebnego plastiku, wystarczy jeden dobry bidon.</p>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 432px; width: 1px; height: 1px; overflow: hidden;">Nieprawda, że większość rodzajów wód w butelkach ma więcej minerałów od  wody, która płynie w wodociągach – wiele sprzedawanych wód źródlanych  zawiera o wiele mniej minerałów, niż kranówka. Przekonanie o tym, że  o złej jakości wody z wodociągu świadczy kamień osadzający się  w czajniku, jest mitem – miękka woda wcale nie jest zdrowa. Nie warto  wierzyć producentom przekonującym, że w ich wodzie nigdy nie ma  bakterii. Woda niegazowana nie jest zdrowsza od gazowanej – przeciwnie,  w wodzie gazowanej zawsze będzie mniej bakterii, bo zabija je dwutlenek  węgla. Popularne wody smakowe nie mają nic wspólnego ze zdrowym trybem  życia – są po prostu aromatyzowane. Tymczasem przepisy nie pozwalają na  aromatyzowanie prawdziwej wody mineralnej</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/09/21/polska-kranowka-nadaje-sie-do-picia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Eco-Drop: nawóz domowej roboty</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/06/21/eco-drop-nawoz-domowej-roboty/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/06/21/eco-drop-nawoz-domowej-roboty/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2010 00:01:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty ekologiczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=2918</guid>
		<description><![CDATA[Eco-Drop to system przetwarzania odpadów na płynny nawóz. W głównym pojemniku znajdują się robaki (zapewne dżdżownice), które przetwarzają resztki z&#160;naszego stołu. Do środka pojemnika wrzucamy resztki jedzenia, obierki z&#160;warzyw, etc. Robaki żywią się nimi, a&#160;ich odchody to doskonały, czysty nawóz. Czy to zwykły kompostownik? Tak i&#160;nie. Kompostownik, ale nie taki zwykły. Eco-Drop zaprojektowany przez Seung [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/eco1.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-2919" title="eco1" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/eco1-300x157.jpg" alt="" width="300" height="157" /></a>Eco-Drop to system przetwarzania odpadów na płynny nawóz. W głównym pojemniku znajdują się robaki (zapewne dżdżownice), które przetwarzają resztki z&nbsp;naszego stołu. Do środka pojemnika wrzucamy resztki jedzenia, obierki z&nbsp;warzyw, etc. Robaki żywią się nimi, a&nbsp;ich odchody to doskonały, czysty nawóz. Czy to zwykły kompostownik? Tak i&nbsp;nie. Kompostownik, ale nie taki zwykły.<span id="more-2918"></span></p>
<p>Eco-Drop zaprojektowany przez Seung Kim jest elegancki, prosty w&nbsp;obsłudze i&nbsp;pozwala na wykorzystanie nawozu poprzez system nawadniania ogródka. Poza tym nie trzeba niczego dźwigać, nie ma żadnego przekopywania ziemi z&nbsp;kompostem. Płynny nawóz wlewamy po prostu do odpowiedniego naczynia poprzez kranik na dole kompostownika. Gdy naczynie jest pełne możemy umieścić je w&nbsp;systemie zraszającym ogródek. I &#8222;nawozi się samo&#8221;.</p>
<p>System to dopiero projekt, ale bardzo ciekawy. Dzięki Eco-Drop w&nbsp;ogródkach można by zrezygnować z&nbsp;nawozów chemicznych, ponadto zmniejszyłaby się ilość śmieci produkowanych przez nasze gospodarstwo domowe &#8211; te ekologiczne szły by na kompost, tyle że teraz nie była by to śmierdząca góra odpadków, leżąca za&nbsp;domem.</p>
<p><em>www.envirogadget.com</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/06/21/eco-drop-nawoz-domowej-roboty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Koniec lania wody</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/06/05/koniec-lania-wody/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/06/05/koniec-lania-wody/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Jun 2010 00:37:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty ekologiczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=2752</guid>
		<description><![CDATA[P3 International P0520 to nie nazwa nowej dyrektywy unijnej, ale zwykła nakładka na wąż ogrodowy. No, może nie taka całkiem zwyczajna, bo pozwala monitorować ile wody poszło w&#160;klomby. Według zamysłu projektantów ma to pozwolić ograniczyć jej zużycie &#8211; jak ktoś zobaczy, że na jedną rabatkę wylał już kilka hektolitrów, to powinien się opamiętać. Naszym zdaniem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/11.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-2753" title="1" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/11.jpg" alt="" width="250" height="250" /></a>P3 International P0520 to nie nazwa nowej dyrektywy unijnej, ale zwykła nakładka na wąż ogrodowy. No, może nie taka całkiem zwyczajna, bo pozwala monitorować ile wody poszło w&nbsp;klomby.<span id="more-2752"></span></p>
<p>Według zamysłu projektantów ma to pozwolić ograniczyć jej zużycie &#8211; jak ktoś zobaczy, że na jedną rabatkę wylał już kilka hektolitrów, to powinien się opamiętać. Naszym zdaniem bardziej pomogłaby możliwość wpisywania ceny za&nbsp;metr sześcienny wody, a&nbsp;licznik wówczas pokazywałby nam, ile pieniędzy poszło z&nbsp;wodą. Mimo to, P3 International P0520 jest ciekawym i&nbsp;praktycznym gadżetem.</p>
<p>Nakładka na wąż ma cztery różne opcje rozpryskiwania wody &#8211; od mocnego strumienia po delikatny prysznic. Wbudowany monitor wyposażono w&nbsp;niewielki wyświetlacz LCD pokazujący objętość zużytej wody. Dzięki temu można podlać rośliny w&nbsp;ogrodzie ściśle określoną ilością wody, ale urządzenie przyda się także w&nbsp;innych czynnościach, np. przy myciu samochodu. Cel jest prosty &#8211; oszczędność.</p>
<p>P3 International P0520 można kupić przez internet (np. na Amazon.com) za&nbsp;ok. 21 dolarów.</p>
<p><em>www.envirogadget.com</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/06/05/koniec-lania-wody/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Laptop z&#160;bambusa</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/05/31/laptop-z-bambusa/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/05/31/laptop-z-bambusa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 22:26:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty ekologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Środowisko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=2686</guid>
		<description><![CDATA[Pokrywa nowego laptopa firmy ASUS wykonana jest z&#160;bambusa. Ta rosnąca w&#160;tempie nawet metra dziennie roślina coraz częściej wykorzystywana jest w&#160;przemyśle jako zastępstwo dla plastiku. Dotychczas z&#160;bambusa korzystali już producenci papierowych ręczników, ekologicznych toreb, paneli podłogowych, czy mebli. Z kolei firma komputerowa DELL używa go do wytwarzania chroniących laptopy opakowań. Pomysł ASUSA to jednak nowość. Projektanci [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/asus-bamboo-series-notebook-pc.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-2687" title="asus-bamboo-series-notebook-pc" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/asus-bamboo-series-notebook-pc.jpg" alt="" width="400" height="349" /></a>Pokrywa nowego laptopa firmy ASUS wykonana jest z&nbsp;bambusa. Ta rosnąca w&nbsp;tempie nawet metra dziennie roślina coraz częściej wykorzystywana jest w&nbsp;przemyśle jako zastępstwo dla plastiku.<span id="more-2686"></span></p>
<p>Dotychczas z&nbsp;bambusa korzystali już producenci papierowych ręczników, ekologicznych toreb, paneli podłogowych, czy mebli. Z kolei firma komputerowa DELL używa go do wytwarzania chroniących laptopy opakowań. Pomysł ASUSA to jednak nowość. Projektanci tej firmy doszli do wniosku, że skoro bambus jest równie wytrzymały jak większość metali, z&nbsp;których korzystano do tej pory przy produkcji laptopów, może je z&nbsp;powodzeniem zastąpić.</p>
<p>Ponieważ podczas recyclingu sprzętu elektronicznego rozdziela się poszczególne jego elementy, największa część laptopa, a&nbsp;więc obudowa, będzie dzięki temu całkowicie biodegradalna. Seria ASUS BAMBOO jest częścią większego projektu tej firmy, która w&nbsp;coraz większym stopniu stawia na ekologię. Produkowane przez nią laptopy są zaprojektowane tak, by można było wymieniać ich poszczególne elementy bez konieczności zakupu nowego sprzętu. Z kolei siedziba firmy, centra badawcze, jak i&nbsp;fabryki spełniają wysokie standardy obowiązujące przy pracy z&nbsp;niebezpiecznymi dla środowiska materiałami.</p>
<p><em>Earth911.com, Asus.com</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/05/31/laptop-z-bambusa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wybieram jaja z&#160;zerem</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/05/31/wybieram-jaja-z-zerem/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/05/31/wybieram-jaja-z-zerem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 May 2010 06:56:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Energia odnawialna]]></category>
		<category><![CDATA[Klimat]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie energii]]></category>
		<category><![CDATA[Produkty ekologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Transport]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=2622</guid>
		<description><![CDATA[Wywiad z&#160;Marcinem Prokopem* Rozmawiają: Wiktoria Głodowska i&#160;Tomasz Bielan, fot. Tomasz Bergmann Równo przed rokiem razem z&#160;Dorotą Wellman w&#160;ramach akcji ekologicznej posadziliście po drzewku na Hali Boraczej. Duże urosły przez ten czas? Następnego dnia już ich nie było. Ktoś je w&#160;nocy ukradł. Wykopał i&#160;prawdopodobnie posadził we&#160;własnym ogródku. Chyba jako swego rodzaju trofeum &#8211; drzewko Wellman, drzewko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/Marcin_Prokop1-fot_T_Bergmann1.jpg"><img src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/Marcin_Prokop1-fot_T_Bergmann1.jpg" alt="" width="360" height="384" /></a>Wywiad z&nbsp;Marcinem Prokopem*</strong></p>
<p>Rozmawiają: Wiktoria Głodowska i&nbsp;Tomasz Bielan, <a href="http://tomekbergmann.com/">fot. Tomasz Bergmann</a></p>
<p><strong>Równo przed rokiem razem z&nbsp;Dorotą Wellman w&nbsp;ramach akcji ekologicznej posadziliście po drzewku na Hali Boraczej. Duże urosły przez ten czas?</strong></p>
<p>Następnego dnia już ich nie było. Ktoś je w&nbsp;nocy ukradł. Wykopał i&nbsp;prawdopodobnie posadził we&nbsp;własnym ogródku. Chyba jako swego rodzaju trofeum &#8211; drzewko Wellman, drzewko Prokopa. Nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać. W każdym razie na tym przykładzie doskonale widać, że możemy ludzi uświadamiać ekologicznie, możemy im sugerować różne rzeczy, ale i&nbsp;tak jedną akcją nie zmienimy ich mentalności. Dlatego mam dużo dystansu i&nbsp;dużo, że tak powiem, zdrowego cynizmu do działań ekologicznych. Być może bywają one nawet pr-owym sukcesem, ale chyba rzadko przynoszą pożądany skutek.<span id="more-2622"></span></p>
<p><strong>Czyli twoim zdaniem należałoby zaprzestać takich akcji?</strong></p>
<p>Tego nie powiedziałem. Wiecie przecież, że informacja powtórzona po stokroć uprawomocnia się w&nbsp;świadomości opinii publicznej jako fakt. Pozostaje jednak opowiedzieć sobie na pytanie, jakiego rodzaju jest to przekaz. Dla mnie na przykład nie ulega wątpliwości, że ekologię promuje się dzisiaj jako modę. Z tego z&nbsp;kolei korzystają chociażby firmy motoryzacyjne. Niektóre samochody nagle stały się ekologiczne. Nie jestem aż tak naiwny, żeby wierzyć w&nbsp;te wszystkie marketingowe sztuczki typu &#8222;blue efficiency&#8221; i&nbsp;nowe systemy oszczędzania paliwa, które wprowadzili ostatnio producenci aut. Wiadomo, że na fali zainteresowania ekologią chcą po prostu opchnąć więcej swoich samochodów, a&nbsp;różnica w&nbsp;zużyciu paliwa wersji pseudo-eko jest minimalna.</p>
<p><strong>Rozumiemy, że na pewno sam takim nie jeździsz. Ale czy chociaż stosujesz eko-jazdę?</strong></p>
<p>Za bardzo kocham samochody, żeby wyrzekać się przyjemności płynącej z&nbsp;jazdy, a&nbsp;do tego niestety sprowadza się eko-jazda. Taki mały egoizm. Mam nadzieję, że Matka Ziemia mi go wybaczy.</p>
<p><strong>I nie przemawia do ciebie efekt skali? Gdyby wszyscy jeździli oszczędniej, mogłoby być w&nbsp;atmosferze nawet do 20 proc. spalin mniej.</strong></p>
<p>Jakoś nie wierzę, że uda się przekonać choćby połowę (śmiech). Moim zdaniem to pozorowane działanie, które chwilowo ma uspokoić sumienie. Bo efekt długoterminowy wydaje mi się wątpliwy. Tak naprawdę policzono, że więcej dwutlenku węgla do atmosfery emitują pierdzące krowy niż samochody. Brzmi jak żart, ale są na ten temat oficjalne badania.</p>
<p><strong>Chcielibyśmy poznać twórców takich badań. Ale mniejsza o&nbsp;pierdzące krowy. Samochody nie są odpowiedzialne tylko za&nbsp;emisję dwutlenku węgla&#8230;</strong></p>
<p>A macie jakiś pomysł, czym samochody zastąpić? Rowerami? Autami elektrycznymi? A co z&nbsp;utylizacją baterii? Moim zdaniem mamy do czynienia z&nbsp;demonizowaniem zagrożeń, które niesie ze&nbsp;sobą motoryzacja. Przyglądałem się kiedyś statystykom dotyczącym tego zjawiska i&nbsp;doszedłem do wniosku, że nie ma nad czym histeryzować. Uważam, że ekolodzy działają zwykle nie na tych polach, na których ich praca mogłaby przynieść największy efekt.</p>
<p><strong>Zamieniamy się w&nbsp;słuch.</strong></p>
<p>Podoba mi się kierunek, w&nbsp;którym idzie myślenie o&nbsp;energetyce globalnej. Prowadziłem niedawno konferencję STOEN-u i&nbsp;słyszałem wiele interesujących głosów na ten temat. Nie ulega kwestii, że dzisiaj kluczową sprawą dla świata jest przestawianie globalnej produkcji energetycznej na odnawialną. Takie myślenie bardzo mi się podoba. Tutaj rzeczywiście można mieć konkretny wpływ na bilans ekologiczny całej planety. Działania na tym polu, powinny przynieść o&nbsp;wiele lepsze efekty od przekonywania ludzi, żeby wyłączali światło, kiedy wychodzą z&nbsp;łazienki.</p>
<p><strong>W ogóle nie wierzysz w&nbsp;metodę małych kroków, w&nbsp;to że oszczędzanie energii ma sens?</strong></p>
<p>Wmawianie ludziom, że tylko i&nbsp;wyłącznie gaszenie światła, używanie ekologicznych torebek, albo eko-jazda mogą korzystnie wpłynąć na ekologiczny bilans świata jest po prostu demagogią. Jeżeli zsumujemy te wszystkie małe krople, no to pewnie gdzieś tam rzeczywiście uzbiera się może nawet i&nbsp;cała szklanka. I żeby było jasne, uważam, że ta szklanka też oczywiście jest ważna &#8211; nie ma natomiast realnego wpływu na kondycję całej planety. Mimo to, używam ekologicznych toreb, mam w&nbsp;domu energooszczędne żarówki, bo wiem, że jeśli takich jak ja będzie więcej, to może to dać pozytywny skutek &#8211; nie tyle ekologiczny, co raczej społeczny. Dlatego, kiedy mogę, staram się dawać dobry przykład. Oprócz jazdy samochodem.</p>
<p><strong>Twoim zdaniem facet jeżdżący małym, miejskim, ekonomicznym samochodem<br />
to obciach?</strong></p>
<p>Myślę, że facet bez kompleksów może równie dobrze jeździć na rowerze i&nbsp;na wielbłądzie i&nbsp;czuć się tak samo męsko. Ja jeżdżę dużym autem z&nbsp;konieczności, bo często wożę nim rodzinę.  Gdybym kupił drugi samochód, taki &#8222;ekologiczny&#8221;, to dopiero byłoby &#8211; moim zdaniem &#8211; działanie bardzo nieekologiczne.</p>
<p><strong>A dlaczego na przykład nie jeździsz rowerem po Warszawie?</strong></p>
<p>Jeżdżę rekreacyjnie. A nie dlatego, że jestem proekologiczny. Nie wyobrażam sobie, że mógłbym jeździć rowerem do pracy. Kierowcy w&nbsp;Warszawie są szczególnie niebezpieczni dla rowerzystów. Nie chcę, żeby moja córka została sierotą przez to, że tata pojechał na rowerze do roboty. Uważam, że to jest nasz wielki problem, że warszawiacy nie mogą masowo przesiąść się na rowery, tak jak na przykład mieszkańcy Kopenhagi. To kwestia infrastruktury. Zamiast promować eko-jazdę, radziłbym ekologom, żeby zajęli się skutecznym lobbowaniem za&nbsp;stworzeniem w&nbsp;Warszawie wygodnej sieci ścieżek rowerowych. Przecież we&nbsp;wspomnianej Kopenhadze można bezkolizyjnie dojechać rowerem w&nbsp;dowolne miejsce, nie czując się zagrożonym przez jakiegoś psychopatę drogowego za&nbsp;kierownicą samochodu.</p>
<p><strong>Warszawa jednak powoli zmienia się na lepsze. Co na przykład sądzisz o<br />
bus-pasach?</strong></p>
<p>Szczerze ich nie cierpię. Ale rozumiem ich istnienie i&nbsp;staram się podchodzić do tego tematu racjonalnie, nie emocjonalnie.</p>
<p><strong>Rozumiemy, że z&nbsp;komunikacji miejskiej nie korzystasz.</strong></p>
<p>Trudno sobie wyobrazić, żebym prowadząc tryb życia, polegający na wiecznym byciu w&nbsp;niedoczasie zdawał się na działanie komunikacji miejskiej. To po pierwsze. A po drugie,  codziennie jeżdżę objuczony tonami różnych gratów. Nie dałbym rady autobusem.</p>
<p><strong>Ale z&nbsp;pewnością dałbyś radę zamienić wannę na prysznic. Z dobrze poinformowanych źródeł wiemy, że codziennie rano wylegujesz się w&nbsp;wannie &#8211; czyli marnujesz wodę&#8230;</strong></p>
<p>Zdziwię was. Wcale nie zużywam do tej kąpieli więcej wody niż osoby, które biorą prysznic. Dokonałem kiedyś z&nbsp;ciekawości takiego porównania. Po dokładnym wyliczeniu okazało się, że do kąpieli w&nbsp;wannie wystarcza mi dokładnie taka sama ilość wody. Nie trzeba po prostu nalewać po brzegi. Macie na mnie jeszcze jakieś inne ekologiczne haki?</p>
<p><strong>(Śmiech). Powiedz, czy wiesz jak kupować jajka</strong>.</p>
<p>To chyba bardziej ideologia, niż ekologia. Ale tak, wiem. <a href="http://wiecejtlenu.pl/forum/index.php?action=vthread&amp;forum=1&amp;topic=102">Nie kupuję jajek oznaczonych &#8222;trójką&#8221;, bo jestem przeciwko takiemu barbarzyństwu jak klatkowa hodowla kur</a>. Wybieram jaja z&nbsp;zerem &#8211; czyli te od kur szczęśliwych.</p>
<p><strong>Jesteśmy pod coraz większym wrażeniem. To teraz sprawa futer. Kupujesz swojej kobiecie?</strong></p>
<p>Ani jej, ani mnie naturalne futra się nie podobają. Sprawa więc rozwiązuje się sama. Poza tym uważam, że zabijanie zwierząt dla futer jest takim samym barbarzyństwem jak klatkowa hodowla kur. I mówię to nie jako zaciekły obrońca praw zwierząt, bo jem przecież mięso. Po prostu sama myśl o&nbsp;tym, że dla przyjemności i&nbsp;próżności jakiejś baby, męczy się lisy, jest obrzydliwa. Nie oznacza to jednak, że na przykład popieram tych, którzy kobiety ubrane w&nbsp;futra, polewają farbą. Każda forma terroryzmu nawet w&nbsp;słusznej sprawie, zawsze źle się kończy. To bardzo głupi pomysł, żeby siłą wymuszać swoje racje. Polecam przestudiować historię Grupy Baader-Meinhoff. Taka lektura przydałaby się szczególnie niektórym tak zwanym walczącym ekologom. Bo to przez nich wielu ludziom słowo &#8222;ekolog&#8221; kojarzy się ze&nbsp;słowem &#8222;oszołom&#8221;.</p>
<p><strong>Twoim zdaniem przydałby się w&nbsp;Polsce program telewizyjny, który odkłamywałby takie stereotypy, a&nbsp;przy okazji promował zachowania ekologiczne?</strong></p>
<p>Sam program niczego nie zmieni. Musiałby to być element jakiejś większej całości, spójnej koncepcji. Jakiej, nie wiem. Powiedzmy, że w&nbsp;tej chwili nie potrafię odpowiedzieć. Zadajcie jakieś inne pytanie. Na pewno macie coś o&nbsp;seksie. W każdym wywiadzie musi być coś o&nbsp;seksie&#8230;</p>
<p><strong>Niestety, chyba źle się przygotowaliśmy. Mamy jednak pytanie o&nbsp;polskie plaże. Możemy dla podgrzania atmosfery założyć, że chodzi o&nbsp;konkretną plażę nudystów&#8230; Leżysz na niej i&nbsp;co cię bardziej denerwuje, niedopałki wciskane w&nbsp;piach, czy dziki seks na wydmach?</strong></p>
<p>Wiadomo, że wstęp na wydmy jest zakazany. Wybór jest więc prosty &#8211; bardziej denerwują mnie niedopałki (śmiech). W ogóle sprawa śmiecenia wokół siebie to jakaś nasza polska specjalność. Jako społeczeństwo nie mamy nawyku sprzątania po sobie. Warszawska akcja rozdawania przyrządów do sprzątania psich kup nic nie dała. Nadal żyjemy w&nbsp;obsranym mieście. To jest kwestia jakiejś chorej mentalności. Dzisiaj na przykład jadąc do pracy widziałem gościa, który stojąc na przejściu dla pieszych obok śmietnika, całą zawartość swoich kieszeni wyrzucił na chodnik. Nie wiem ile jeszcze akcji i&nbsp;reklam społecznych trzeba zrobić, żeby takie zachowania wyplenić.</p>
<p><strong>Sam dałeś już twarz wielu takim akcjom. Czy uważasz, że gwiazdy godzą się na takie wykorzystanie swojego wizerunku z&nbsp;przekonania, czy traktują sprawę jako element dobrego PR?</strong></p>
<p>Trudno mi oceniać innych, natomiast nawet jeżeli robią to tylko z&nbsp;troski o&nbsp;własny PR, nie można odmówić temu działaniu szlachetnej intencji. Pobudki nie są ważne, liczy się efekt. Wydaje mi się, że część osób traktuje takie akcje, jako pewien haracz za&nbsp;popularność. Co w&nbsp;tym złego? To akurat bardzo dobry sposób na wykorzystanie popularności. Ja biorę udział w&nbsp;tego typu akcjach z&nbsp;przekonania, ale też nie mam zamiaru nikogo oszukiwać &#8211; dobro naszej planety nie spędza mi snu z&nbsp;powiek. Staram się swoją ekologiczną świadomość budować stopniowo. Nie na zasadzie, że noszę lniane ciuchy, zapuszczam włosy i&nbsp;palę eko-zioła. Mam inne priorytety. Walkę o&nbsp;bardziej zielony świat zostawiam ludziom, którzy się temu poświecili bez reszty – misjonarzom ekologicznej nowiny.</p>
<p><strong>A na tle swoich znajomych, uważasz, że jesteś bardziej ekologiczny, czy mniej?</strong></p>
<p>Jestem zupełnie przeciętny.</p>
<p>-</p>
<p><strong>Marcin Prokop*</strong> ma 33 lata. Z wykształcenia finansista, z&nbsp;zamiłowania dziennikarz. Pisywał dla „Przekroju&#8221;, „Gali&#8221;, „Wprost&#8221; i&nbsp;„Glamour&#8221;. Pracował jako Product Manager w&nbsp;BMG. Przez dwa lata był dyrektorem marketingu wydawnictwa Machina Press, by potem w&nbsp;wieku 23 lat zostać redaktorem naczelnym „Machiny&#8221;. Po jej upadku związał się z&nbsp;MTV. Był jurorem w&nbsp;trzeciej edycji „Idola&#8221;. Od 2004 roku pojawiał się na antenie TVP. Prowadził m.in. „Młode wilki&#8221;, „Prokop i&nbsp;panny&#8221; oraz programy w&nbsp;duecie z&nbsp;Dorotą Wellman &#8211; „Podróże z&nbsp;żartem&#8221; i&nbsp;„Pytanie na śniadanie&#8221;. Był redaktorem naczelnym magazynu „Film&#8221;. Od września 2007 roku pracuje w&nbsp;TVN, prowadząc wraz z&nbsp;Dorotą „Dzień dobry TVN&#8221;. W swoim dorobku ma też „Motoszoł&#8221; oraz „Clever – widzisz i&nbsp;wiesz&#8221;. Prowadził również programy „Mam talent&#8221; oraz , „Turbo ring&#8221; i&nbsp;&#8222;Automaniak&#8221;.</p>
<pre>-
Podyskutuj na</pre>
<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/forum/"><img title="forum-male" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/forum-male.jpg" alt="" width="120" height="28" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/05/31/wybieram-jaja-z-zerem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

