<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Więcej Tlenu &#187; Dotleniacz</title>
	<atom:link href="http://wiecejtlenu.pl/kategoria/dotleniacz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wiecejtlenu.pl</link>
	<description>Teksty, opinie, komentarze</description>
	<lastBuildDate>Wed, 28 Jul 2010 04:59:32 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Dotleniacz</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2007/12/21/dotleniacz-czyli-jak-wycisnac-wiecej-telnu-z-samego-siebie/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2007/12/21/dotleniacz-czyli-jak-wycisnac-wiecej-telnu-z-samego-siebie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Dec 2007 14:24:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dotleniacz]]></category>
		<category><![CDATA[oszczędzanie]]></category>
		<category><![CDATA[powietrze]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.nazwa.pl/?p=38</guid>
		<description><![CDATA[Czyli jak wycisnąć więcej tlenu z&#160;samego siebie

Oszczędzaj wodę i&#160;energię. Segreguj śmieci. Mądrze korzystaj z&#160;samochodu. Nie przegrzewaj domu, lepiej zadbaj o&#160;jego dobrą izolację. Staraj się nie kupować jednorazowych produktów i&#160;nie brać niepotrzebnych plastikowych torebek&#8230;Każdy z&#160;nas, tylko odrobinę zmieniając stare przyzwyczajenia, jest w&#160;stanie żyć bardziej ekologicznie. Dla tych, którzy chcą oddychać czystszym powietrzem, stworzyliśmy DOTLENIACZ, czyli krótki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czyli jak wycisnąć więcej tlenu z&nbsp;samego siebie</strong></p>
<p><a href="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/9907_04_20-blue-sky-and-white-clouds_web.jpg" title="9907_04_20-blue-sky-and-white-clouds_web.jpg"><img src="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/tlen2.jpg" /></a></p>
<p>Oszczędzaj wodę i&nbsp;energię. Segreguj śmieci. Mądrze korzystaj z&nbsp;samochodu. Nie przegrzewaj domu, lepiej zadbaj o&nbsp;jego dobrą izolację. Staraj się nie kupować jednorazowych produktów i&nbsp;nie brać niepotrzebnych plastikowych torebek&#8230;Każdy z&nbsp;nas, tylko odrobinę zmieniając stare przyzwyczajenia, jest w&nbsp;stanie żyć bardziej ekologicznie. Dla tych, którzy chcą oddychać czystszym powietrzem, stworzyliśmy DOTLENIACZ, czyli krótki poradnik o&nbsp;tym jak postępować, żeby niepotrzebnie nie zatruwać i&nbsp;nie zaśmiecać otoczenia wokół siebie. Przedstawiamy kilka krótkich i&nbsp;prostych porad, dzięki którym łatwiej wycisnąć &#8222;więcej tlenu&#8221; z&nbsp;samego siebie.           :-)          <span id="more-38"></span></p>
<p><strong>POZWÓL SIĘ OŚWIECIĆ (energooszczędnymi żarówkami)</strong></p>
<p><a href="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/istock_zarowka-zielen-m.jpg" title="istock_zarowka-zielen-m.jpg"><img src="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/istock_zarowka-zielen-m.jpg" alt="istock_zarowka-zielen-m.jpg" /></a></p>
<p>Czy wiesz, że energooszczędne świetlówki zużywają aż do <strong>80 procent energii mniej</strong>, niż żarówki tradycyjne? A przy tym pracują nawet do 12 razy dłużej!<br />
Tak, wiemy. Energooszczędne żarówki bywają horrendalnie drogie. Ale wiemy też, że ich <strong>zakup zwraca się już po roku</strong>. Dlatego przez następnych kilka lat (żarówki kompaktowe są długowieczne) pozwolą ci znacząco zmniejszyć rachunki za&nbsp;energię. Korzyść jest więc podwójna: ty oszczędzasz, a&nbsp;do atmosfery ulatnia się mniej dwutlenku węgla.<br />
Nadal nie przekonany? Nie stać cię na wymianę żarówek w&nbsp;całym mieszkaniu? I słusznie. Po pierwsze, nie wszędzie należy ich używać (miejsca, w&nbsp;których często zapalasz i&nbsp;gasisz światło, lepiej oświetlać tradycyjnymi żarówkami). Po drugie, zanim wymienisz zwykłą żarówkę na kompaktową, najpierw poczekaj aż ta pierwsza zakończy żywot. Dzięki temu wymienisz żarówki sukcesywnie i&nbsp;nie poczujesz, że troska o&nbsp;środowisko cię „zrujnowała”.<br />
Warto także pamiętać, że opłaca się kupować lampy z&nbsp;regulatorem natężenia światła. Pozwala to oszczędzać i&nbsp;energię, i&nbsp;oczy.</p>
<p>.</p>
<p><strong>NIE WYMAGAJ OD SWOJEGO SPRZĘTU WIECZNEGO „OCZEKIWANIA”</strong></p>
<p><a href="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/standby-289-75.jpg" title="standby-289-75.jpg"><img src="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/standby-289-75.thumbnail.jpg" alt="standby-289-75.jpg" /></a></p>
<p>Twoja wieża, komputer, monitor, drukarka i&nbsp;telewizor pobierają prąd także, kiedy są wyłączone, a&nbsp;właściwie tak naprawdę jedynie uśpione w&nbsp;trybie „stand-by”. Większość z&nbsp;nas ignoruje ten fakt. Bo przecież ile prądu może zużyć mała czerwona lampka? Tyle co nic. Czy rzeczywiście?</p>
<p>Prawda na ten temat jest porażająca. <strong>Tryb „stand-by” to potwór pożerający energię! </strong>Potwór, który przejada około 10 procent całej zużywanej przez ciebie energii. Tak, to nie żarty.</p>
<p>Przyjmując, że średnie roczne zużycie prądu w&nbsp;polskim gospodarstwie domowym kształtuje się w&nbsp;okolicach 2000 kWh, aż za&nbsp;200 kWh płacisz tylko dlatego, że nie używany sprzęt elektroniczny non-stop pozostaje w&nbsp;gotowości.</p>
<p>Przyjmując za&nbsp;średnią cenę jednej kilowatogodziny 30 groszy, łatwo wyliczyć, że rezygnując z&nbsp;trybu „stand-by”, rocznie zaoszczędzisz 60 złotych. A jeśli masz w&nbsp;swoim mieszkaniu dużo sprzętów elektronicznych, jesteś w&nbsp;stanie <strong>oszczędzić nawet ponad 100 złotych</strong>.</p>
<p>Oczywiście codzienne pilnowanie odłączania od zasilania energetycznego wszystkich domowych sprzętów łatwo może stać się udręką. Dlatego idealnym rozwiązaniem jest używanie przedłużaczy z&nbsp;wyłącznikiem. Wystarczy wcisnąć jeden guzik, żeby za&nbsp;jednym zamachem odłączyć kilka sprzętów na raz.</p>
<p>Ale jeśli pamiętanie o&nbsp;odłączeniu przedłużacza to dla ciebie za&nbsp;duży wysiłek, nie ma sprawy. Na rynku jest już cała masa produktów, które zrobią to za&nbsp;ciebie. Na przykład, listwy zasilające z&nbsp;podziałem slave-master: jeden sprzęt, powiedzmy, że telewizor, podłączasz do gniazdka master, resztę do gniazdek podporządkowanych (slave). Dzięki temu, gdy telewizor jest w&nbsp;stanie czuwania, do pozostałych urządzeń prąd już nie płynie.</p>
<p>A oto jeszcze kilka dobrych rad:</p>
<p>- Pozostawione w&nbsp;gniazdkach <strong>ładowarki do telefonów pobierają prąd także wtedy, kiedy nie lądują telefonu</strong>. Dlatego pamiętaj, aby po naładowaniu komórki nie tylko odłączyć ja od ładowarki, ale również tę ostatnią wyłączyć z&nbsp;sieci.</p>
<p>- To samo dotyczy kabli zasilających twojego laptopa. Nie pozostawiaj ich wetkniętych do gniazdka. A kiedy już naładujesz baterię w&nbsp;swoim notebooku, wyjmij wtyczkę z&nbsp;gniazdka.</p>
<p>- Zawsze <strong>wyłączaj komputer</strong> w&nbsp;czasie dłuższych przerw w&nbsp;pracy.</p>
<p>- Korzystanie z&nbsp;wygaszaczy monitora nie oszczędza energii.</p>
<p>- Włączaj drukarkę tylko, kiedy masz zamiar drukować. Zaraz potem pamiętaj, aby ją wyłączyć. Niektóre drukarki pobierają wyjątkowo dużo energii.</p>
<p>.<br />
<strong>NAUCZ SIĘ KORZYSTAĆ Z LODÓWKI, PRALKI I ZWMYWARKI</strong></p>
<p><a href="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/agd.jpg" title="agd.jpg"><img src="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/agd.jpg" alt="agd.jpg" height="151" width="346" /></a></p>
<p>Mądrze użytkując sprzęt AGD jesteś w&nbsp;stanie zaoszczędzić bardzo dużo wody i&nbsp;energii. Oszczędzanie <strong>zacznij już w&nbsp;sklepie</strong>. Staraj się kupować sprzęty z&nbsp;najwyższą klasą energooszczędności i&nbsp;te, które oferują funkcje EKO. Nie kupuj za&nbsp;dużej lodówki do swoich potrzeb. Lepiej zdecyduj się na chłodziarko-zamrażarkę, zamiast dwóch oddzielnych urządzeń (dzięki temu zaoszczędzisz nawet 20 procent energii).</p>
<p><strong>lodówka</strong></p>
<p>- Ustaw ją z&nbsp;dala od źródeł ciepła (nigdy w&nbsp;pobliżu kaloryfera) i&nbsp;zapewnij odpowiedni przewiew.</p>
<p>- Regularnie ją rozmrażaj. Lód w&nbsp;zamrażarce znacznie zwiększa pobór prądu.</p>
<p>- Jeśli masz na to czas, żywność z&nbsp;zamrażarki rozmrażaj w&nbsp;lodówce, zaoszczędzisz dzięki temu trochę energii.</p>
<p>- Niepotrzebnie nie „wietrz” lodówki. Drzwi otwieraj na krótko. Zwróć też uwagę na ich szczelność – skontroluj uszczelki.</p>
<p>- Najważniejsze: nie obniżaj optymalnej temperatury chłodzenia (między 4 a&nbsp;7 stopni C dla lodówki i&nbsp;około minus 18 stopni dla zamrażarki). W temperaturze mniejszej niż 4 stopnie produkty żywnościowe wcale nie zachowają świeżości na dłużej, a&nbsp;pobór prądu zwiększy się znacząco.</p>
<p><strong>pralka</strong></p>
<p>- Rozpoczynaj pranie tylko z&nbsp;pełnym bębnem. Jeśli jest to niemożliwe, pamiętaj, aby włączyć funkcję ½.</p>
<p>- Pierz w&nbsp;jak najniższej temperaturze. Nie warto więc oszczędzać na tanich detergentach, dobre proszki świetnie działają już przy 40 stopniach C. Gotowanie bielizny to dwa razy większe zużycie prądu niż pranie jej w&nbsp;temperaturze 60 stopni C. Niepotrzebne jest też pranie wstępne, które zwiększa zużycie wody i&nbsp;energii o&nbsp;20 proc.</p>
<p>- Jeśli możesz susz pranie „tradycyjnie”. Suszarki wbudowane w&nbsp;pralki pobierają bardzo dużo prądu.</p>
<p>- Kupuj proszki do prania ze&nbsp;znakiem Eurocompact. Od maja zeszłego roku w&nbsp;wielu polskich sklepach (we wszystkich sieciach handlowych) można kupić proszki oznaczone napisem Eurocompact. Są one bardziej skoncentrowane od tradycyjnych i&nbsp;zużywa się ich mniej o&nbsp;1/3 (trzeba pilnować, żeby tak je dozować). Dzięki temu możemy zmniejszyć w&nbsp;Polsce zużycie detergentów o&nbsp;64 tys. ton rocznie, a&nbsp;ilość śmieci (mniej opakowań!) o&nbsp;3,5 tys. ton. Mniejsze zużycie detergentów jest szczególnie ważne, bo wiele polskich oczyszczalni ich nie zatrzymuje. A proszki do prania powodują obumieranie wód naszych jezior i&nbsp;rzek, a&nbsp;nawet Bałtyku. Detergenty zawierają fosforany, które są świetną pożywką dla glonów. Jeśli fosforanów jest w&nbsp;wodzie za&nbsp;dużo, glonów masowo przybywa (rzeka albo jezioro robi się zielonkawe i&nbsp;mętne, co jest u&nbsp;nas latem powszechnym zjawiskiem, mówi się wtedy, że woda zakwitła). Glony zabierają wodzie tlen (przy ich rozkładzie wydzielają się z&nbsp;nich szkodliwe dla ludzi toksyny). Przez to często obumierają całe akweny – dzieje się tak na przykład na Mazurach i&nbsp;w Zatoce Gdańskiej. Proces, o&nbsp;którym mowa, jest szczególnie niebezpieczny, dlatego że zwykle zaczyna się od warstwy przydennej zbiorników wodnych i&nbsp;przez pierwsze lata go nie widać.</p>
<p><strong>zmywarka</strong></p>
<p>- Możesz zrezygnować ze&nbsp;zmywania ręcznego. Zmywarka na pewno zużyje mniej wody. Dodatkowo myjąc w&nbsp;wysokiej temperaturze likwiduje bakterie.</p>
<p>- Pamiętaj jednak, aby całkowicie wykorzystywać pojemność zmywarki. Nie włączaj jej, dopóki nie jest pełna.</p>
<p>- Korzystaj z&nbsp;funkcji EKO – w&nbsp;zależności od modelu zmywarki, możesz oszczędzić nawet do 30 procent energii.</p>
<p><strong>GOTUJ Z GŁOWĄ</strong></p>
<p><strong>kuchnia </strong></p>
<p>- Do gotowania używaj tyle wody, ile naprawdę potrzebujesz.</p>
<p>- Garnek stawiaj na środku palnika. Jeśli korzystasz z&nbsp;kuchni elektrycznej pamiętaj, aby garnek stawiać na „kółku grzewczym” o&nbsp;tej samej średnicy. Inaczej zmarnujesz do 20 proc. energii.</p>
<p>- Gotuj z&nbsp;pokrywką na garnku i&nbsp;podnoś ją tylko wtedy, gdy to naprawdę potrzebne, a&nbsp;zużyjesz trzy razy mniej energii</p>
<p><strong>czajnik </strong></p>
<p>- Gotuj w&nbsp;czajniku elektrycznym tylko tyle wody, ile potrzebujesz. Dobrze jest mieć czajnik z&nbsp;płytą grzewczą na dnie zamiast grzałki, bo wtedy wlewamy tylko tyle wody, ile nam potrzeba, a&nbsp;nie co najmniej pół litra więcej, żeby zakryć grzałkę.</p>
<p><strong>ekspres do kawy</strong></p>
<p>- Nie podgrzewaj przez cały czas filiżanek!</p>
<p>- Jeśli masz ekspres podgrzewający dzbanek, lepiej nie korzystaj z&nbsp;tej funkcji. Po zrobieniu większej ilości kawy, przelej ją z&nbsp;dzbanka do termosu.</p>
<p><strong>kuchenka mikrofalowa</strong></p>
<p>- Zużywa o&nbsp;wiele mniej energii niż piekarnik. Dlatego warto jej używać.</p>
<p><strong>piekarnik</strong></p>
<p>- Nie otwieraj drzwi piekarnika na zbyt długo.</p>
<p>- Śmiało możesz go wyłączyć na kilka minut przed skończeniem pieczenia. I tak będzie utrzymywał odpowiednią temperaturę, a&nbsp;nie będzie już pobierał prądu.</p>
<p>- Nie zawsze musisz go podgrzewać na długo przed włożeniem potrawy do środka.</p>
<p>- Dobrze jest mieć piekarnik z&nbsp;tzw. termoobiegiem. Można w&nbsp;nim ustawić temperaturę o&nbsp;25-30 proc. niższą niż w&nbsp;tradycyjnym. To duża oszczędność.</p>
<p>.</p>
<p><strong>LEPIEJ WEŹ SZYBKI PRYSZNIC, ZAMIAST MOCZYĆ SIĘ W WANNIE</strong></p>
<p><a href="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/kran.jpg" title="kran.jpg"><img src="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/kran.thumbnail.jpg" alt="kran.jpg" /></a></p>
<p>Do wanny wlewa się zwykle o&nbsp;wiele cieplejszą wodę niż ta, w&nbsp;której bierzemy prysznic. Stąd prosty wniosek, że do jej ogrzania potrzeba więcej energii.</p>
<p>Na jednorazową kąpiel w&nbsp;wannie zużywamy najmniej 100 litrów wody (a często nawet dwa razy tyle). Kapiąc się pod prysznicem zużywamy średnio 10 litrów wody na minutę. Rachunek jest prosty. <strong>Krótka kąpiel pod prysznicem oszczędza i&nbsp;wodę i&nbsp;energię</strong>.</p>
<p>Jedna osoba biorąca gorącą kąpiel w&nbsp;wannie zużywa tyle samo wody i&nbsp;tyle samo energii, co nawet kilka osób myjących się szybko pod prysznicem.</p>
<p>Pamiętaj, aby kupić oszczędną końcówkę prysznica do łazienki (np. z&nbsp;perlatorem), zużyjesz nawet o&nbsp;50 proc. wody mniej podczas jednej kąpieli.</p>
<p>Dobrze mieć w&nbsp;toalecie spłuczkę pozwalającą na regulowanie ilości spuszczanej wody. Bez trudu można wtedy oszczędzić połowę wody, która przelatuje przez spłuczki starego typu.</p>
<p>.</p>
<p><strong>BĄDŹ STYLOWY, NIE POKAZUJ SIĘ Z PLASTIKOWĄ REKLAMÓWKĄ</strong></p>
<p><a href="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/plastic_bag-1.jpg" title="plastic_bag-1.jpg"><img src="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/plastic_bag-1.jpg" alt="plastic_bag-1.jpg" /></a></p>
<p>Idąc na zakupy, zabierz ze&nbsp;sobą dużą torbę lub nawet plecak.</p>
<p>Staraj się pakować jak najmniej produktów w&nbsp;plastikowe torebki. Jeżeli już wrócisz z&nbsp;kilkoma reklamówkami do domu, nie wyrzucaj ich do zwykłego kosza na śmieci. Dołącz je do innych plastikowych rzeczy, przeznaczonych do wyrzucenia.</p>
<p>.</p>
<p><strong>NIE BĄDŹ JEDNORAZOWY</strong></p>
<p><a href="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/razor-th.jpg" title="razor-th.jpg"><img src="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/razor-th.jpg" alt="razor-th.jpg" /></a></p>
<p>Nie kupuj jednorazowych produktów, kiedy możesz je zastąpić lepszymi. W szczególności nie korzystaj z&nbsp;jednorazowych baterii. Możesz się też obyć bez jednorazowych maszynek do golenia, jednorazowych sztućców, jednorazowych długopisów, zapalniczek, etc, etc.</p>
<p>.<br />
<strong>WYIZOLUJ SIĘ OD ZIMNA</strong></p>
<p><a href="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/ezrwfgtissuefacing.jpg" title="ezrwfgtissuefacing.jpg"><img src="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/ezrwfgtissuefacing.thumbnail.jpg" alt="ezrwfgtissuefacing.jpg" /></a></p>
<p>Nieszczelne okna to nawet 30 proc. strat ciepła.</p>
<p>Jeśli chcesz zainwestować w&nbsp;oszczędzanie energii, zrób tzw. <strong>audyt energetyczny</strong> swojego mieszkania, domu (wykonujące go firmy, znajdziesz w&nbsp;internecie, wpisując w&nbsp;wyszukiwarkę hasło: audyty energetyczne). Dowiesz się, gdzie najwięcej tracisz ciepła i&nbsp;jak możesz te straty zmniejszyć. Koszt od kilkuset złotych w&nbsp;górę, ale naprawdę się opłaca (może się zwrócić nawet już po kilku miesięcach).</p>
<p>Jeśli Twój garaż mieści się w&nbsp;bryle budynku z&nbsp;dobrze zaizolowanymi ścianami, nie musisz go ogrzewać. Nawet przy mrozie będzie w&nbsp;nim utrzymywać się dodatnia temperatura.</p>
<p><strong>Nie przegrzewaj się</strong>! W nocy optymalna temperatura w&nbsp;mieszkaniu to 15-18 stopni C. Tak jest zdrowiej (mniej wysuszone powietrze) i&nbsp;oszczędniej. Optymalna temperatura w&nbsp;dzień: pokój dzienny (salon) &#8211; 20 stopni, pokój dziecka i&nbsp;łazienka &#8211; 22 stopnie, sypialnia &#8211; 16 stopni. Gdy wyjeżdżasz na dłużej, wystarczy, że w&nbsp;mieszkaniu będzie 12 stopni. Obniżenie temperatury w&nbsp;mieszkaniu o&nbsp;1 stopień to 6 proc. oszczędności energii. Biorąc pod uwagę, że ogrzewanie to średnio 3/4 zużywanej energii w&nbsp;domu, portfel będziesz miał naprawdę grubszy. Warto najpierw jednak trochę zainwestować, zamiast kupować termometry i&nbsp;kręcić gałkami kaloryfera, wygodniej mieć termoregulator (koszt &#8211; 300-400 zł).</p>
<p>.</p>
<p><strong>EKO-MOTO</strong></p>
<p><a href="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/istock_biodiesel1.jpg" title="istock_biodiesel1.jpg"><img src="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/istock_biodiesel1.thumbnail.jpg" alt="istock_biodiesel1.jpg" /></a></p>
<p>Jeśli tylko możesz nie odpalaj samochodu. <strong>Korzystaj z&nbsp;komunikacji publicznej</strong>. W ten sposób zachowasz się o&nbsp;wiele bardziej ekologicznie.</p>
<p><strong>Jeździj ekologicznie</strong></p>
<p>Po pierwsze i&nbsp;najważniejsze – unikaj jeżdżenia samochodem na krótkich odcinkach. Dla zdrowia i&nbsp;kieszeni lepiej, jeśli jeden a&nbsp;nawet dwa kilometry pokonasz na piechotę, a&nbsp;nie swoim autem.</p>
<p>Uruchamiaj samochód nie dotykając pedału gazu.</p>
<p>Nie rozgrzewaj silnika na postoju. O wiele szybciej nagrzeje się w&nbsp;ruchu. Pamiętaj, że każde 3 minuty na luzie to strata paliwa, na którym można przejechać jeden kilometr.</p>
<p>Nie woź w&nbsp;samochodzie niepotrzebnych ciężarów. Nie jeździj bez potrzeby z&nbsp;zamontowanym na dachu bagażnikiem.</p>
<p>Pamiętaj o&nbsp;dobrze napompowanych oponach, dzięki temu zużyjesz do 2 proc. paliwa mniej (zbyt małe ciśnienie w&nbsp;oponach sprawia, że koła stawiają większy opór – przecież na rowerze, na flakach, jedzie się ciężej).</p>
<p>Używaj z&nbsp;umiarem klimatyzacji.</p>
<p>Jak najszybciej zmieniaj biegi na wyższe (w autach z&nbsp;silnikami Diesla najdalej przy 2 tysiącach obrotów, w&nbsp;tych z&nbsp;silnikami benzynowymi przy 2,5 tys. obrotów – szybko się przekonasz, że warto zmieniać biegi nawet przy niższych obrotach). W konsekwencji możesz jechać na piątym biegu już przy prędkości 50-70 km/h. Tak, tak. To, wbrew rozpowszechnianym opiniom, wcale nie jest szkodliwe. Jeśli nie jedziesz pod górę, nie ciągniesz przyczepy, albo właśnie nie chcesz nagle wyprzedzić, niskie obroty wcale nie męczą silnika. Przy okazji znacząco poprawi się komfort prowadzenia – samochód będzie o&nbsp;wiele wiele cichszy.</p>
<p>Na pewno myślisz, że prowadząc w&nbsp;ten sposób będziesz zawalidrogą. Błąd. Chcąc prowadzić ekologicznie, powinieneś jeździć dynamicznie. Dlatego ruszając wciskaj gaz żwawo &#8211; do 2/3 a&nbsp;nawet ¾ jego „głębokości”. Jedyne o&nbsp;co musisz się martwić, to szybka zmiana biegów na wyższe. Zobaczysz, że prowadząc w&nbsp;ten sposób wcale nie jesteś wolniejszy od reszty. Przeciwnie. Będziesz tak samo szybki, albo i&nbsp;szybszy od tych, którzy najpierw „katują” samochód na dwójce, a&nbsp;potem zwalniają na trójce. Przy okazji spalisz o&nbsp;wiele mniej paliwa od nich.</p>
<p>Staraj się jeździć płynnie i&nbsp;przewidywać rozwój wypadków na drodze. Warto wiedzieć, że do równomiernej jazdy z&nbsp;prędkością 50 km/h przeciętny samochód potrzebuje zwykle nie więcej niż 10 KM. A kiedy jedzie się równomiernie na przykład 120 km/h wykorzystuje się zwykle mniej niż 40 KM. Najwięcej mocy potrzeba oczywiście na przyspieszanie i&nbsp;jazdę z&nbsp;bardzo dużą prędkością. Wniosek jest oczywisty: szarpana szybka jazda jest bardzo bolesna dla portfela, a&nbsp;przy tym naprawdę mało efektywna.</p>
<p>Czy wiesz, że różnica w&nbsp;spalaniu przy prędkościach 120 km/h i&nbsp;140 km/h to średnio aż 20 procent? Czy uważasz, że jadąc o&nbsp;20 km/h szybciej zaoszczędzisz aż 20 procent czasu? Taniej, o&nbsp;wiele bezpieczniej i&nbsp;tylko parę minut później dojedziesz na miejsce nie szarżując.</p>
<p>Hamuj silnikiem! Dojeżdżanie na luzie do świateł to poważny błąd w&nbsp;sztuce. Nie tylko powoduje wzrost spalania, ale jest także niebezpieczne. Jedynie stare typy silników z&nbsp;zamontowanymi gaźnikami będą spalały na luzie mniej niż podczas hamowania silnikiem. Nowoczesny silnik odcina dopływ paliwa, kiedy kierowca puszcza pedał gazu.</p>
<p>Wreszcie najbardziej kontrowersyjna porada. Jeśli orientujesz się, że postój zajmie dłużej niż pół minuty, rozważ wyłączenie silnika. Jeśli postój zabierze minutę, zgaś silnik obowiązkowo.</p>
<p>Stosując się do większości z&nbsp;powyższych zasad bez trudu zmniejszysz zużycie paliwa o&nbsp;jakieś 20 procent (średnio od 1,5 litra do nawet 2,5 na każde 100 km).</p>
<p>Więcej ciekawych informacji na ten temat, a&nbsp;także ilustrowane porady można znaleźć na stronie, którą gorąco polecamy <a href="http://www.savemorethanfuel.eu/">http://www.savemorethanfuel.eu/ </a></p>
<p><strong>Wybierz dobrą myjnię</strong></p>
<p>Zrezygnuj z&nbsp;mycia auta w&nbsp;automatycznej myjni bez zamkniętego obiegu wody (nie dość, że zużywa dużą ilość wody, to trzeba ją potem przepompować do oczyszczalni &#8211; a&nbsp;to strata energia!).</p>
<p>.</p>
<p><strong>SEGREGUJ ŚMIECI</strong></p>
<p><a href="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/istock_recycling.jpg" title="istock_recycling.jpg"><img src="http://wiecejtlenu.nazwa.pl/wp-content/istock_recycling.thumbnail.jpg" alt="istock_recycling.jpg" /></a></p>
<p>W Polsce nie jest to wcale łatwe. Pomożemy ci. W „wiecejtelnu.pl” będziemy systematycznie przyglądali się temu problemowi.</p>
<p><strong>Telewizor nie na śmietnik</strong></p>
<p>Chcesz wyrzucić lodówkę? A może komputer? Jeśli zrobisz to niewłaściwie, grozi ci grzywna do 5 tysięcy złotych.</p>
<p>Gwiżdżesz na to? Oczywiście. Przecież o&nbsp;takich karach w&nbsp;ogóle się nie słyszy. Przepisów w&nbsp;tej dziedzinie nikt nie egzekwuje. Mało tego samorządom nie chce się nawet poinformować swoich mieszkańców o&nbsp;obowiązku odpowiedniego składowania zużytego sprzętu RTV i&nbsp;AGD. Tymczasem wyeksploatowane telefony, komputery, lodówki czy telewizory to odpady niebezpieczne, zawierające groźne dla człowieka i&nbsp;środowiska substancje. Dlatego nie oglądaj się na urzędników i&nbsp;lepiej weź sprawy w&nbsp;swoje ręce. Zanim wyniesiesz telewizor na śmietnik, pomyśl, że naprawdę nie warto wyrzucać go, gdzie popadnie.</p>
<p>W sprzęcie elektronicznym aż roi się od toksyn – między innymi rtęci, kadmu, lub związków bromu. Jeśli stary telewizor wyląduje na zwykłym wysypisku, trujące substancje z&nbsp;niego mogą przedostać się do wód gruntowych, a&nbsp;wraz z&nbsp;nimi do naszych kranów. Rtęć nawet w&nbsp;niewielkiej ilości może uszkodzić wzrok, słuch czy zaburzyć koordynację ruchów. Polichlorowane bifenyle (PCB), występujące w&nbsp;wielu sprzętach elektrycznych, to substancje rakotwórcze, na dodatek niszczące wątrobę, nerki, śledzionę i&nbsp;system nerwowy. Związki bromu, stosowane w&nbsp;komputerach, mogą wywołać dolegliwości neurologiczne i&nbsp;choroby układu płciowego. Kadm szkodzi nerkom, a&nbsp;w skrajnym przypadku może doprowadzić do powstania nowotworów, nadciśnienia, zdeformować kości i&nbsp;zaburzyć potencję.</p>
<p>Warto więc wiedzieć, że w&nbsp;niemal każdym mieście jest zorganizowany specjalny punkt zbiórki zużytego sprzętu RTV i&nbsp;AGD. Teoretycznie, czyli wedle przepisów, ich adresy powinny być dostępne w&nbsp;każdym urzędzie gminy czy dzielnicy – także na ich stronach internetowych. Teoretycznie urzędy mają udzielać stosownych informacji także telefonicznie. Teoria jednak jak zwykle rozmija się z&nbsp;praktyką. Rzeczywistość wygląda tak, że samorządy nie zawsze wywiązują się z&nbsp;tego obowiązku, a&nbsp;ich pracownicy bywają poważnie niedoinformowani. Dlatego najpewniejszy sposób na znalezienie najbliższego punktu zbiórki tzw. elektrośmieci to chwila „surfowania” na stronie www.elektroeko.pl, której administratorem jest organizacja odzysku odpadów. W razie czego można też dzwonić na specjalną, bezpłatną infolinię: 800 000 080 (poniedziałek-sobota, godz. 9-17).</p>
<p>Istnieje także inny sposób na bezpieczne pozbycie się zużytego sprzętu. Kiedy decydujemy się na zakup na przykład nowego telewizora, stary możemy oddać w&nbsp;każdym sklepie z&nbsp;tego typu produktami. W tym przypadku obowiązują dwie zasady: stare urządzenie musimy mieć ze&nbsp;sobą i&nbsp;ma być to dokładnie ten sam sprzęt. Kupując telewizor nie możemy więc oddać zużytej lodówki.</p>
<p>Warto też wiedzieć, że równie niebezpiecznymi odpadami, co stare telewizory i&nbsp;lodówki są zużyte baterie i&nbsp;akumulatory. Ich także nie wolno wyrzucać do zwykłych koszy na śmieci. I każdy sklep nimi handlujący, jest zobowiązany do przyjmowania i&nbsp;odpowiedniego składowania zużytych produktów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2007/12/21/dotleniacz-czyli-jak-wycisnac-wiecej-telnu-z-samego-siebie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
