Galerie handlowe szkodzą przyjazności miast. Przyjazne miasta to w mojej opinii takie, gdzie jest m.in. dużo przestrzeni publicznych, parków, placów, deptaków i ulic handlowych, którymi też się spaceruje. Galerie zabijają ulice handlowe, odbierają im klientów, sprawiają, że życie miasta przenosi się pod dachy galerii handlowych. A poza nimi są już tylko sypialnie, biura i ulice-ścieki komunikacyjne. |