<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Więcej Tlenu</title>
	<atom:link href="http://wiecejtlenu.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wiecejtlenu.pl</link>
	<description>Teksty, opinie, komentarze</description>
	<lastBuildDate>Wed, 10 Mar 2010 00:22:24 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Skowronki i&#160;dzikie gęsi wróciły nad Biebrzę</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/10/skowronki-i-dzikie-gesi-wrocily-nad-biebrze/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/10/skowronki-i-dzikie-gesi-wrocily-nad-biebrze/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 00:22:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Środowisko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=1781</guid>
		<description><![CDATA[Już w&#160;połowie lutego nad Biebrzę powróciły zwiastujące wiosnę skowronki. W końcu lutego pracownicy Biebrzańskiego Parku Narodowego zaobserwowali także czajki, żurawie i&#160;trzy gatunki dzikich gęsi &#8211; gęgawy, białoczelne i&#160;zbożowe. W ostatnich dniach pojawiły się pierwsze szpaki i&#160;kosy. Pomimo ciężkiej tegorocznej zimy wszystkie ptaki przylatują jak na razie „o czasie“. Wkrótce można się spodziewać powrotu bocianów.
Największe nasilenie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już w&nbsp;połowie lutego nad Biebrzę powróciły zwiastujące wiosnę skowronki. W końcu lutego pracownicy Biebrzańskiego Parku Narodowego zaobserwowali także czajki, żurawie i&nbsp;trzy gatunki dzikich gęsi &#8211; gęgawy, białoczelne i&nbsp;zbożowe. W ostatnich dniach pojawiły się pierwsze szpaki i&nbsp;kosy. Pomimo ciężkiej tegorocznej zimy wszystkie ptaki przylatują jak na razie „o czasie“. Wkrótce można się spodziewać powrotu bocianów.<span id="more-1781"></span></p>
<p>Największe nasilenie wiosennych migracji ptaków przypada na Bagnach Biebrzańskich na przełom marca i&nbsp;kwietnia. Mokradła są wtedy pełne ptaków, zarówno tych które gniazdują na Podlasiu jak i&nbsp;zatrzymujących się na bagnach na wypoczynek. Bagna Biebrzańskie to najbardziej rozległe tereny bagienne w&nbsp;kraju &#8211; park narodowy zajmuje 59 tys. ha &#8211;  i&nbsp;jedne z&nbsp;największych mokradeł w&nbsp;dolinach rzecznych w&nbsp;Europie. Pod względem różnorodności awifauny ustępują jedynie delcie Dunaju.</p>
<p>W BPN odnotowano występowanie ok. 270 gatunków ptaków, z&nbsp;których 180 &#8211; w&nbsp;tym tak rzadkie jak wodniczka, orliki grubodzioby i&nbsp;dubelt &#8211; ma tu swe tereny lęgowe.</p>
<p><em>pap</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/10/skowronki-i-dzikie-gesi-wrocily-nad-biebrze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dom: jak oszczędzać energię – odcinek 1</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/10/dom-jak-oszczedzac-energie-%e2%80%93-odcinek-1/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/10/dom-jak-oszczedzac-energie-%e2%80%93-odcinek-1/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 00:20:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=1779</guid>
		<description><![CDATA[Osiem lat temu Parlament Europejski i&#160;Rada  przyjęły Dyrektywę 2002/91/EC  – postulowaną przez Komisję Europejską – dotyczącą jakości energetycznej budynków.
W Polsce główny efekt tej dyrektywy to wprowadzenie na początku zeszłego roku obowiązkowych certyfikatów (zwanych także świadectwami) energetycznych dla budynków i&#160;lokali mieszkalnych. Muszą je posiadać wszyscy sprzedający lub wynajmujący komuś dom czy mieszkanie, ale także [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Osiem lat temu Parlament Europejski i&nbsp;Rada  przyjęły Dyrektywę 2002/91/EC  – postulowaną przez Komisję Europejską – dotyczącą jakości energetycznej budynków.<span id="more-1779"></span></p>
<p>W Polsce główny efekt tej dyrektywy to wprowadzenie na początku zeszłego roku obowiązkowych certyfikatów (zwanych także świadectwami) energetycznych dla budynków i&nbsp;lokali mieszkalnych. Muszą je posiadać wszyscy sprzedający lub wynajmujący komuś dom czy mieszkanie, ale także deweloperzy, gdy chcą dostać pozwolenie na użytkowanie nowego bloku.</p>
<p>Obowiązek dotyczy także właścicieli przerabianych albo modernizowanych budynków, gdy zgłaszają do urzędu zakończenie tej inwestycji.</p>
<p>Certyfikat określa tzw. klasę energetyczną budynku (analogicznie do klas energetycznych przyznawanych sprzętom RTV i&nbsp;AGD), czyli ile może on zużyć energii na:</p>
<p>ogrzewanie,</p>
<p>podgrzewanie wody użytkowej,</p>
<p>wentylację</p>
<p>klimatyzację.</p>
<p>We Francji po wprowadzeniu obowiązkowych certyfikatów energetycznych ceny domów zużywających dużo energii spadły w&nbsp;krótkim czasie od 10 do 20 proc.</p>
<p>Czy ten rynkowy mechanizm zadziała i&nbsp;u nas? Trudno powiedzieć. Przepisy są  tak sformułowane, że sprzedający lub wynajmujący komuś dom ma obowiązek uzyskać certyfikat energetyczny, ale nie musi go okazywać kupującemu. Brak certyfikatu nie uniemożliwia sprzedaży ani podpisania umowy najmu. A wielu klientów wciąż nie wie, że sprzedający musi mieć świadectwo energetyczne . Sporo osób myli certyfikaty z&nbsp;audytem energetycznym, który określa, jak przeprowadzić termomodernizację budynku.</p>
<p>Świadectwo energetyczne może wydać m.in. każdy inżynier budownictwa i&nbsp;architekt z&nbsp;uprawnieniami do projektowania budynków. Szukając więc firmy, która wydałaby nam certyfikat, powinniśmy zacząć od biur architektonicznych i&nbsp;projektowych.</p>
<p>W niedalekiej przyszłości certyfikat energetyczny będzie musiał zawierać informację także o&nbsp;wykorzystanych odnawialnych źródłach energii.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/10/dom-jak-oszczedzac-energie-%e2%80%93-odcinek-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rajdowiec wzywa do wycięcia przydrożnych drzew</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/10/rajdowiec-wzywa-do-wyciecia-przydroznych-drzew/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/10/rajdowiec-wzywa-do-wyciecia-przydroznych-drzew/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 00:19:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=1777</guid>
		<description><![CDATA[O wycinkę alei drzew, usytuowanych wzdłuż ruchliwych dróg na Mazurach, zaapelował Krzysztof Hołowczyc, znany kierowca rajdowy. Odpowiedział w&#160;ten sposób na przygotowania ekologów do rozpoczęcia pilotażowego programu ochrony przydrożnych szpalerów drzew w&#160;tym regionie. Niemcy chronią u&#160;siebie takie aleje.
Spór o&#160;to czy i&#160;jak chronić przydrożne aleje drzew na Warmii i&#160;Mazurach, toczy się od kilku lat. Zwolennicy wycinki (w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O wycinkę alei drzew, usytuowanych wzdłuż ruchliwych dróg na Mazurach, zaapelował Krzysztof Hołowczyc, znany kierowca rajdowy. Odpowiedział w&nbsp;ten sposób na przygotowania ekologów do rozpoczęcia pilotażowego programu ochrony przydrożnych szpalerów drzew w&nbsp;tym regionie. Niemcy chronią u&nbsp;siebie takie aleje.<span id="more-1777"></span></p>
<p>Spór o&nbsp;to czy i&nbsp;jak chronić przydrożne aleje drzew na Warmii i&nbsp;Mazurach, toczy się od kilku lat. Zwolennicy wycinki (w tym policja i&nbsp;drogowcy) argumentują, że człowiek w&nbsp;aucie w&nbsp;zderzeniu z&nbsp;drzewem nie ma szans już przy prędkości 60 km/godz.. Ich sojusznikiem jest znany sportowiec Krzysztof Hołowczyc, prowadzący fundację „Kierowca bezpieczny”.</p>
<p>Przeciwnicy wycinki argumentują, że przydrożne aleje są, obok jezior, jedną z&nbsp;najbardziej charakterystycznych cech krajobrazu tego regionu i&nbsp;jego niewątpliwą ozdobą. Niestety, wycina się je – pod pretekstem zwiększenia bezpieczeństwa kierowców &#8211; nawet tam, gdzie jest bardzo mały ruch, przy trzeciorzędnych drogach (pojęcie „ruchliwa droga”, jak widać, bywa bardzo względne). A przecież jeśli w&nbsp;ogóle stanowią one zagrożenie, to głównie dla kierowców jadących z&nbsp;nadmierną prędkością.</p>
<p>Według ekologów problemem nie są same aleje, ale to, że brakuje nam nowoczesnych, wykorzystujących najnowsze rozwiązania z&nbsp;dziedziny bezpieczeństwa drogowego arterii. I to przyczynia się do groźnych wypadków, a&nbsp;nie drzewa. Niemcy – przyznajmy, że mający świetne autostrady &#8211; chronią u&nbsp;siebie takie aleje.</p>
<p>Na konferencji prasowej, która odbyła się w&nbsp;piątek w&nbsp;Olsztynie, Hołowczyc zaapelował do ekologów i&nbsp;przyrodników „by wszyscy zastanowili się, jak wykorzystać ogromną szansę naszego regionu, która się pojawiła w&nbsp;postaci unijnych pieniędzy&#8221;.</p>
<p>- Nasz region odwiedzają turyści i&nbsp;oni są przerażeni, takich dróg i&nbsp;takiego nasilenia ruchu nie ma nigdzie indziej na świecie. (&#8230;) Nie dajmy zmarnować tych pieniędzy, które nam dała UE, mamy szansę zmodernizować te drogi &#8211; apelował Hołowczyc argumentując, że działania ekologów mogą tak bardzo opóźnić inwestycje, że unijne pieniądze przepadną.</p>
<p>W tym samym czasie w&nbsp;Lidzbarku Warmińskim działacze stowarzyszeń ekologicznych i&nbsp;samorządowcy zdecydowali o&nbsp;powołaniu grupy roboczej, która ma przygotować zestaw działań zmierzających do ochrony „zielonych alei” na Mazurach.</p>
<p>- Chcemy wykonywać szereg zabiegów sanitarnych, wybudować, gdzie należy bariery ochronne, przeprowadzić cały pakiet działań ekologicznych &#8211; powiedział prezes Zielonych Płuc Polski, Krzysztof Wolfram. Dodał, że w&nbsp;grupie tej znaleźli się przedstawiciele starostw z&nbsp;Lidzbarku Warmińskiego, Olsztyna i&nbsp;Bartoszyc.</p>
<p>- Ostatnie działania Unii pokazują, że ochrona środowiska jest dla niej priorytetem. Jak bezmyślnie będziemy cięli aleje, to zapłacimy takie kary, że żadnej drogi nie zbudujemy &#8211; przekonywał odnosząc się do zarzutów Hołowczyca Krzysztof Worobiec ze&nbsp;stowarzyszenia Sadyba. Dodał, że jako osoba zabiegająca o&nbsp;ochronę przyrody nie będzie ustosunkowywał się do „demagogicznych zarzutów, czy chronić drzewa, czy życie kierowców&#8221;.</p>
<p>Zarówno ekolodzy, jak i&nbsp;Hołowczyc zapowiedzieli w&nbsp;piątek, że w&nbsp;najbliższym czasie zorganizują kolejne spotkania, by przekonywać do swoich racji.</p>
<p>Jacek Krzemiński</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/10/rajdowiec-wzywa-do-wyciecia-przydroznych-drzew/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prysznic z&#160;hamulcem</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/10/prysznic-z-hamulcem/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/10/prysznic-z-hamulcem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 00:18:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie energii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=1772</guid>
		<description><![CDATA[Shower Brake po polsku można przetłumaczyć jako „hamulec prysznicowy”. To projekt urządzenia pomagającego redukować ilość wody zużywaną podczas kąpieli pod prysznicem. Shower Brake zamontowany na ramieniu prysznica stopniowo opada, informując na bieżąco o&#160;tym ile H2O już zużyliśmy. Pozwala też precyzyjnie ustalić z&#160;góry, ile wody na kąpiel chcemy wykorzystać.
Projekt Shower Brake autorstwa Sang-in Lee i&#160;Dae Hyun [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/Shower-Brake-310x399.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1773" title="Shower-Brake-310x399" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/Shower-Brake-310x399-233x300.jpg" alt="" width="233" height="300" /></a>Shower Brake po polsku można przetłumaczyć jako „hamulec prysznicowy”. To projekt urządzenia pomagającego redukować ilość wody zużywaną podczas kąpieli pod prysznicem. Shower Brake zamontowany na ramieniu prysznica stopniowo opada, informując na bieżąco o&nbsp;tym ile H2O już zużyliśmy. Pozwala też precyzyjnie ustalić z&nbsp;góry, ile wody na kąpiel chcemy wykorzystać.<span id="more-1772"></span></p>
<p>Projekt Shower Brake autorstwa Sang-in Lee i&nbsp;Dae Hyun Kim, wziął się ze&nbsp;słusznego założenia, że większość z&nbsp;nas podczas kąpieli nie uświadamia sobie ani jak dużo czasu tam spędzamy, ani ile marnujemy przy tym wody, beztrosko śpiewając „Deszczową piosenkę”. A dziesięciominutowy prysznic to około 180 litrów wylanej wody. Shower Brake ma nam to uświadamiać, przypominać, że woda wciąż leci, najczęściej niepotrzebnie. To pozwoli na ograniczenie marnotrawstwa (zarówno samej wody jaki i&nbsp;energii potrzebnej do jej podgrzania)</p>
<p>Na Shower Brake mamy pokrętła do ustawienie temperatury oraz ciśnienia wody. Przed kąpielą należy podnieść całe urządzenie do góry. To od razu przydziela nam określoną pojemność wody do zużycia. Im wyżej tym więcej. Na przykład możemy podnieść urządzenie do połowy</p>
<p>– wtedy mamy szybki prysznic. W czasie kąpieli urządzenie stopniowo się opuszcza w&nbsp;tempie proporcjonalnym do zużywanej wody. Jeśli ustawisz poziom ciśnienia na wysokie, opada szybciej, jeśli na niskie</p>
<p>– wolniej. Gdy urządzenie spadnie na sam dół, aby kontynuować kąpiel trzeba je znów unieść. Zasada działanie przypomina nieco klepsydrę z&nbsp;przesypującym się piaskiem. To nie przypadek. Według twórców ma to powodować poczucie winy u&nbsp;użytkownika, pokazując mu, że zaplanowany „przydział” wody już zmarnował.</p>
<p>Wynalazek już zaprezentowano na targach w&nbsp;Seulu. Zapewne nie zrewolucjonizuje świata. Przede wszystkim nikogo nie powstrzyma przed pluskaniem się w&nbsp;wodzie bez końca, ale pomoże uświadomić sobie, ile wody marnujemy. Da nam też pełną kontrolę nad jej zużyciem podczas kąpieli. A do tego ma ciekawy design. Dlatego bez dalszego lania wody mówimy: Jesteśmy na tak.</p>
<p><em>http://www.envirogadget.com/energy-saving/</em></p>
<p><a href="vhttp://www.youtube.com/watch?v=N1-96YVeJ7g&amp;feature=player_embedded#">http://www.youtube.com/watch?v=N1-96YVeJ7g&amp;feature=player_embedded#</a></p>
<p><em><br />
</em></p>
<p><em><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/Shower-Brake-400x333.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1774" title="Shower-Brake--400x333" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/Shower-Brake-400x333-300x249.jpg" alt="" width="300" height="249" /></a><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/10/prysznic-z-hamulcem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niestety wraca podatek śmieciowy</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/09/niestety-wraca-podatek-smieciowy/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/09/niestety-wraca-podatek-smieciowy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 07:14:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[Recykling]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=1770</guid>
		<description><![CDATA[Jak napisała Gazeta Wyborcza, nowy minister środowiska chce wrócić do pomysłu wprowadzenia podatku śmieciowego i&#160;oddania monopolu na wywóz śmieci gminom. To  zdumiewające. Kilka tygodni temu, jeszcze za&#160;poprzedniego ministra, resort wycofał się z&#160;tego pomysłu, według mnie niefortunnego.
- Jedynym właścicielem odpadów powinny być samorządy - powiedział Wyborczej minister środowiska Andrzej Kraszewski. Dodał, że to rozwiązanie może być wdrożone [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak napisała Gazeta Wyborcza, nowy minister środowiska chce wrócić do pomysłu wprowadzenia podatku śmieciowego i&nbsp;oddania monopolu na wywóz śmieci gminom. To  zdumiewające. Kilka tygodni temu, jeszcze za&nbsp;poprzedniego ministra, resort wycofał się z&nbsp;tego pomysłu, według mnie niefortunnego.<span id="more-1770"></span></p>
<p>- Jedynym właścicielem odpadów powinny być samorządy - powiedział Wyborczej minister środowiska Andrzej Kraszewski. Dodał, że to rozwiązanie może być wdrożone jeszcze w&nbsp;tym roku. W praktyce oznaczałoby to, że to gminy zajęłyby się organizacją wywozu śmieci, a&nbsp;każdy obywatel płaciłby gminie podatek śmieciowy.</p>
<p>Gmina za zgromadzone w ten sposób fundusze wynajmowałaby – w drodze przetargu – prywatne firmy do odbioru i wywózki śmieci na wysypisko.</p>
<p>Dziś spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe oraz właściciele domków jednorodzinnych sami decydują z kim podpisać umowę na wywóz śmieci, zlecając tę usługę wybranej przez siebie firmie. Działa wolny rynek. Gmina sprawdza jedynie, czy każdy z&nbsp;nas, lokatorów i&nbsp;właścicieli domów, ma podpisaną umowę na wywóz odpadów z&nbsp;firmą śmieciową.  Od paru lat pojawiają się głosy (głównie samorządowców), że taki system nie sprzyja recyklingowi i segregacji śmieci, bo prywatne firmy nie inwestują zbyt wiele w instalacje do odzysku surowców wtórnych, a gminy nie mają na ten cel środków. Remedium miałoby być całkowite przekazanie organizacji wywozu odpadów samorządom, które z części wpływów z podatku śmieciowego finansowałyby budowę zakładów recyklingu.</p>
<p>Wiele gmin ma dziś własne firmy wywożące śmieci, które – choć są w uprzywilejowanej sytuacji, np. zarządzając gminnymi składowiskami odpadów – nie inwestują więcej w instalacje recyklingowe niż spółki prywatne. Czasem nawet inwestują mniej.</p>
<p>Jak wskazuje praktyka publicznych instytucji w Polsce (np. wpływy z&nbsp;podatku drogowego są przeznaczane nie tylko na budowę i&nbsp;utrzymanie dróg)  – po wprowadzeniu podatku śmieciowego nie byłoby żadnej gwarancji, że te fundusze byłyby przeznaczane w całości na recykling.</p>
<p>Kilka tygodni temu Dziennik Gazeta Prawna napisał, że resort wycofał się z&nbsp;pomysłu oddania monopolu na wywóz śmieci gminom. Ministerstwo tej informacji nie zdementowało. Zdumiewa więc, że teraz, pod nowym kierownictwem, resort zmienia front w&nbsp;tej sprawie. Forsowane przezeń rozwiązanie popiera Gazeta Wyborcza, głównie piórem Artura Włodarskiego, który poświęcił ostatnio tej tematyce kilka artykułów). Używa on m.in. takich argumentów:</p>
<p>1. Polska zaczyna tonąć w śmieciach. Jedyne, co na razie potrafimy z nimi zrobić, to wywieźć na składowiska. Wiele z&nbsp;tych wysypisk jest nielegalnych, a&nbsp;niezależnie od tego wielu ludzi pozbywa się na własną rękę śmieci np. wywożąc je do lasu. Odzyskujemy do powtórnego wykorzystania tylko kilka procent odpadów.</p>
<p>2. Wstępując do Unii, zgodziliśmy się na ograniczenie składowania odpadów biodegradowalnych - do końca 2010 r. o 25 proc., a do 2013 - o 50 proc. Ale nie zdążymy. Europejski Trybunał Sprawiedliwości może nas nękać grzywnami sięgającymi 250 tys. euro dziennie!</p>
<p>3. Rząd chce zbudować kilkanaście nowoczesnych spalarni i kilkadziesiąt sortowni. Ale nie powstaną, jeśli nie będą miały dopływu odpowiedniej ilości śmieci. Obecny system tego nie gwarantuje.</p>
<p>4. Co się zmieni, jeśli to gmina stanie się właścicielem śmieci, pobierze opłatę za&nbsp;ich zbiórkę i zdecyduje o dalszych losach? Obywatel, który zapłaci gminie obowiązkową opłatę za&nbsp;wywóz odpadów, nie będzie już musiał swoich śmieci pokątnie wyrzucać. Bez względu na to, ile worków wystawi - zapłaci tyle samo.</p>
<p>5. Tak się już dzieje w kilkudziesięciu gminach. Od kiedy w 50-tysięcznej Pszczynie wprowadzono obowiązkową opłatę zryczałtowaną, pięcioosobowa rodzina płaci miesięcznie o 10 zł mniej za&nbsp;wywóz śmieci. W całej gminie zrobiło się o wiele czyściej, a ilość posegregowanych odpadów zwiększyła się 30-krotnie!</p>
<p>6. Polska dołączyłaby do 25 innych państw UE, które mają podobny system.</p>
<p>Jak przyznała jednak Gazeta Wyborcza plan nowego ministra środowiska napotyka opór. Obowiązkowej opłaty śmieciowej nie chcą inne resorty (np. MSWiA) oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.</p>
<p>- Naszym zdaniem te same efekty można osiągnąć w inny sposób, niż poprzez ograniczenie konkurencji na rynku – powiedziała prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel. - A do tego pomysł się sprowadza. Nie wystarczy, by gminy organizowały przetargi na wybór firm zajmujących się wywózką śmieci. Co się stanie, jeśli będą je ogłaszać np. co pięć lat? Firma, która przegra, nie utrzyma się na rynku. To najprostsza droga do powstania lokalnych monopoli.</p>
<p>Przetargi mogą wygrywać uprzywilejowywać gminne firmy śmieciowe, które często zarządzają komunalnymi składowiskami odpadów i&nbsp;dzięki temu mogą oferować najniższą cenę odbioru odpadów. To zaś zapewniałoby im wygrywanie przetargów. Gminy, budując stacje recyklingu, też zapewne przekazywałyby je swoim firmom śmieciowym. A to już wprost grozi tym, jak niemal zawsze, gdy działalność biznesową organizuje i&nbsp;nadzoruje urzędnik, że będzie gorzej i&nbsp;drożej niż gdyby decydował o&nbsp;tym rynek.</p>
<p>Nie wierzę, że generalnie usługa wywozu śmieci po oddaniu monopolu gminom będzie tańsza niż dziś. Teraz marże firm śmieciowych skutecznie zbija ostra konkurencja. Gdy wprowadzi się system ograniczający konkurencję, marże pójdą w&nbsp;górę. Takie są prawa rynku. Mniejsza konkurencja to wyższe ceny.</p>
<p>Artur Włodarski forsuje tezę, że podatek śmieciowy i&nbsp;oddanie organizacji wywozu odpadów gminom to najlepsze i&nbsp;w zasadzie jedyne remedium na nasze problemy ze&nbsp;śmieciami. Śmiem wątpić.</p>
<p>Gazeta Wyborcza podaje, że 25 państw UE ma podobny system. Z tego, co mi wiadomo, tak jest tylko w&nbsp;czterech krajach unijnych: Czechach, Finlandii, Danii i&nbsp;Holandii. A to nie są kraje, które przodują w&nbsp;UE recyklingu. Liderami są Szwecja, Belgia i&nbsp;Niemcy. Szczególną uwagę chciałbym zwrócić na ten ostatni kraj. Otóż w&nbsp;Niemczech system jest następujący: w&nbsp;cenie większości sprzedawanych w&nbsp;sklepach produktów zawarta jest tzw. opłata recyklingowa. Wpływy z&nbsp;tej opłaty zasilają firmy śmieciowe i&nbsp;recyklingowe, które w&nbsp;zamian odbierają od każdego posegregowane odpady za&nbsp;darmo. Proste? I skuteczne, bo taki system jest główną przyczyną tego, że w&nbsp;Niemczech na wysypiskach ląduje tylko 20 proc. śmieci. U nas ponad 90 proc.</p>
<p>Polski rząd, wodzony za&nbsp;nos przez wpływowe lobby przemysłowe, powiedział: „Unio, daj nam czas na dostosowanie się do norm dotyczących gospodarki odpadami. Niech zbieraniem opakowań po produktach i&nbsp;zużytego sprzętu zajmą się ich wytwórcy. Ale im też dajmy okresy przejściowe”. Skończyło się tak, że producenci wielu towarów muszą odzyskiwać na razie tylko nieznaczny odsetek wyrzucanych opakowań i&nbsp;zużytego sprzętu. Do tego powszechny jest proceder fikcyjnego recyklingu, to znaczy takiego, który jest wykazywany jedynie na papierze, a&nbsp;w rzeczywistości nie ma miejsca. A firmy śmieciowe każą sobie słono płacić za&nbsp;odbiór posegregowanych odpadów, co nie zniechęca zwykłych ludzi do recyklingu.</p>
<p>Gazeta Wyborcza i&nbsp;minister środowiska chcą systemu, na którym zarobią podmioty publiczne, a&nbsp;nie prywatne &#8211; nikt nie zarzuci im, że ulegają lobbingowi prywatnych firm i&nbsp;napełniają kabzy prywatnym firmom. Ale niech wspomną przynajmniej, że jest alternatywa wobec oddania monopolu gminom! Na dodatek alternatywa, która w&nbsp;skutkach może być lepsza.</p>
<p>Jacek Krzemiński</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/09/niestety-wraca-podatek-smieciowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Energia pod kontrolą</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/08/energia-pod-kontrola/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/08/energia-pod-kontrola/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 00:43:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Oszczędzanie energii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=1765</guid>
		<description><![CDATA[Dzięki EnergyHub Dashboard będziesz dokładnie wiedział ile prądu zużywasz w&#160;domu. Urządzenie monitoruje wszystko na bieżąco (wylicza również ile zapłacimy), ale można też skontrolować ile energii pobrało konkretne urządzenie w&#160;danym okresie.
Bez problemu sprawdzimy ile prądu zmarnował nie wyłączony na noc telewizor, komputer i&#160;sprzęt RTV. To naprawdę bardzo przydatna funkcja, ponieważ większość z&#160;nas nie zdaje sobie sprawy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki EnergyHub Dashboard będziesz dokładnie wiedział ile prądu zużywasz w&nbsp;domu. Urządzenie monitoruje wszystko na bieżąco (wylicza również ile zapłacimy), ale można też skontrolować ile energii pobrało konkretne urządzenie w&nbsp;danym okresie.<span id="more-1765"></span></p>
<p>Bez problemu sprawdzimy ile prądu zmarnował nie wyłączony na noc telewizor, komputer i&nbsp;sprzęt RTV. To naprawdę bardzo przydatna funkcja, ponieważ większość z&nbsp;nas nie zdaje sobie sprawy jak dużo energii „pożera” chociażby tryb „stan-by”. Urządzenie amerykańskiej firmy EnergyHub pozwoli też jednym naciśnięciem guzika wyłączać klimatyzację, grzejniki elektryczne lub dowolny sprzęt wpięty do systemu.</p>
<p>Co więcej dostęp do wszystkich funkcji możliwy jest przez internet i&nbsp;dowolne mobline urządzenia. Pozostawione podłączone do prądu żelazko, to już nie problem – łączymy się z&nbsp;siecią i&nbsp;wyłączmy je. Ale przede wszystkim EnergyHub Dashboard daje rozliczne możliwości oszczędzania energii.</p>
<p><em>www.energyhub.net, greenergadgets.com</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/08/energia-pod-kontrola/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ekologiczne krzesło wytwarza prąd</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/08/ekologiczne-krzeslo-wytwarza-prad/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/08/ekologiczne-krzeslo-wytwarza-prad/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 00:42:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Energia odnawialna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=1757</guid>
		<description><![CDATA[Ile razy – będąc dzieckiem – słyszeliście w&#160;szkole czy w&#160;domu: „Nie wierć się tak!” Być może własnym dzieciom będziecie zwracać uwagę w&#160;stylu: „Nie siedź tak w&#160;bezruchu!”.
Wszystko za&#160;sprawą pomysłu Ryana Klingera. Krzesło jego wynalazku – łatwo przedłużane do długości ławki – zbiera energię z&#160;ruchu siedzącego i&#160;przechowuje ją w&#160;baterii litowo-jonowej. Połączenia pomiędzy siedziskiem a&#160;oparciem są ruchome i&#160;poruszają [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/90487.greenerdetails1.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1762" title="90487.greenerdetails" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/90487.greenerdetails1-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Ile razy – będąc dzieckiem – słyszeliście w&nbsp;szkole czy w&nbsp;domu: „Nie wierć się tak!” Być może własnym dzieciom będziecie zwracać uwagę w&nbsp;stylu: „Nie siedź tak w&nbsp;bezruchu!”.<span id="more-1757"></span></p>
<p>Wszystko za&nbsp;sprawą pomysłu Ryana Klingera. Krzesło jego wynalazku – łatwo przedłużane do długości ławki – zbiera energię z&nbsp;ruchu siedzącego i&nbsp;przechowuje ją w&nbsp;baterii litowo-jonowej. Połączenia pomiędzy siedziskiem a&nbsp;oparciem są ruchome i&nbsp;poruszają się w&nbsp;trakcie, gdy zmieniamy pozycję siedzenia.</p>
<p>Za każdym bujnięciem dioda LED przesyła informację, że właśnie wyprodukowaliśmy trochę prądu. Dzięki zamontowanemu wyjściu USB do krzesła / ławki można podpiąć wszelkie gadżety (mp3, telefony, itp.) i&nbsp;je podładować.</p>
<p>Takie ławeczki świetnie sprawdziłyby się w&nbsp;wszelkiego rodzaju poczekalniach (u lekarza, na dworcach), w&nbsp;szkołach i&nbsp;biurach.</p>
<p><em>www.greenergadgets.com</em></p>
<pre>-
Podyskutuj na</pre>
<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/forum/"><img title="forum-male" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/forum-male.jpg" alt="" width="120" height="28" /></a><a href="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/90488.GREENEROBJECT.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1759" title="90488.GREENEROBJECT" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/90488.GREENEROBJECT-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/08/ekologiczne-krzeslo-wytwarza-prad/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Europa nie chce ulepszonej genetycznie kukurydzy</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/08/europa-nie-chce-ulepszonej-genetycznie-kukurydzy/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/08/europa-nie-chce-ulepszonej-genetycznie-kukurydzy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 00:39:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=1755</guid>
		<description><![CDATA[Jedynie czterej ministrowie środowiska krajów UE &#8211; z&#160;Wlk. Brytanii, Szwecji, Holandii i&#160;Finlandii &#8211; poparli wezwanie Komisji Europejskiej, by zmusić Austrię i&#160;Węgry do uchylenia zakazu genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy firmy Monsanto. Pozostali szefowie resortów odrzucili w&#160;tym tygodniu to żądanie podczas głosowania w&#160;Brukseli.
Rzecznik Komisji, Barbara Helferrich zapowiedziała jednak, że KE nadal będzie dążyć do zniesienia zakazów. &#8211; Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jedynie czterej ministrowie środowiska krajów UE &#8211; z&nbsp;Wlk. Brytanii, Szwecji, Holandii i&nbsp;Finlandii &#8211; poparli wezwanie Komisji Europejskiej, by zmusić Austrię i&nbsp;Węgry do uchylenia zakazu genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy firmy Monsanto. Pozostali szefowie resortów odrzucili w&nbsp;tym tygodniu to żądanie podczas głosowania w&nbsp;Brukseli.<span id="more-1755"></span></p>
<p>Rzecznik Komisji, Barbara Helferrich zapowiedziała jednak, że KE nadal będzie dążyć do zniesienia zakazów. &#8211; Nie możemy tak zostawić tej kwestii &#8211; wyjaśniła &#8211; skoro według naukowców brak dowodów, że produkt jest szkodliwy, nie ma powodu, by się sprzeciwiać jego wprowadzeniu do uprawy.</p>
<p>Obrońcy środowiska uważają, że głosowanie to wielkie zwycięstwo ekologii, rolników i&nbsp;konsumentów. &#8211; Naukowcy austriaccy i&nbsp;węgierscy dostarczyli ostatnio nowych przykładów, wskazujących że  kukurydza GMO może mieć szkodliwy wpływ na środowisko. Ochrona środowiska i&nbsp;zdrowia publicznego musi mieć pierwszeństwo przed interesami finansowymi przedsiębiorstw agrochemicznych &#8211; stwierdził przedstawiciel Greenpeace.</p>
<p>- Skutki uprawiania genetycznie zmodyfikowanej kukurydzy firmy Monsanto, która powstała by produkować trucizny na insekty, budzą kontrowersje &#8211; podkreśliła koordynatorka kampanii organizacji Friends of Earth Europe przeciw GMO, Helen Holder.</p>
<p>Niedługo ministrowie środowiska UE mają omawiać sprawę Grecji i&nbsp;Francji, gdzie również nie wolno uprawiać zmodyfikowanej kukurydzy oferowanej farmerom przez amerykańskiego giganta biotechnologicznego.</p>
<p><em> </em></p>
<p><em>afp</em></p>
<p><em> </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/08/europa-nie-chce-ulepszonej-genetycznie-kukurydzy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Śmierć ostatniego jaguara na Dzikim Zachodzie</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/08/smierc-ostatniego-jaguara-na-dzikim-zachodzie/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/08/smierc-ostatniego-jaguara-na-dzikim-zachodzie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 00:37:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ginące gatunki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=1752</guid>
		<description><![CDATA[Jeden z&#160;ostatnich jaguarów amerykańskich, „Macho B&#8221; został schwytany w&#160;pustkowiach na południowy zachód od Tucson w&#160;Arizonie i&#160;uśpiony. &#8211; To smutne, ale eutanazja została podyktowana jego nie budzącym żadnej nadziei stanem zdrowia &#8211; wyjaśnił szef stanowej służby U.S. Fish and Wildlife, Steven Spangle.
Liczącego 15-16 lat wielkiego kota po raz pierwszy schwytano dwa tygodnie temu i&#160;założono mu elektroniczny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeden z&nbsp;ostatnich jaguarów amerykańskich, „Macho B&#8221; został schwytany w&nbsp;pustkowiach na południowy zachód od Tucson w&nbsp;Arizonie i&nbsp;uśpiony. &#8211; To smutne, ale eutanazja została podyktowana jego nie budzącym żadnej nadziei stanem zdrowia &#8211; wyjaśnił szef stanowej służby U.S. Fish and Wildlife, Steven Spangle.<span id="more-1752"></span></p>
<p>Liczącego 15-16 lat wielkiego kota po raz pierwszy schwytano dwa tygodnie temu i&nbsp;założono mu elektroniczny kołnierz, pozwalający na śledzenie go za&nbsp;pomocą satelity. Wkrótce potem dane z&nbsp;nadajnika wykazały alarmujący spadek jego aktywności. Po zbadaniu przez weterynarzy okazało się, że zwierzę cierpi na nieuleczalną chorobę nerek, typową dla starszych kotów.</p>
<p>Niezwykle rzadkie na północ od Rio Grande jaguary amerykańskie żyją na rozległym obszarze od Argentyny po południowe stany USA. Na bezludnym pograniczu Arizony i&nbsp;Nowego Meksyku widziano je ostatnio dwa razy w&nbsp;1996 r. i&nbsp;przypuszczano, że definitywnie na tych terenach wyginęły. W innych stanach, pomimo zastosowania kamer do śledzenia ich wędrówek &#8211; po zaliczeniu w&nbsp;1997 r. jaguarów  do objętych specjalną ochroną  gatunków zagrożonych  &#8211; napotykano tylko na pojedyncze osobniki, wyłącznie samce.</p>
<p>Obawy o&nbsp;ich los w&nbsp;Stanach Zjednoczonych nasiliły się w&nbsp;związku z&nbsp;budową ponad tysiąckilometrowego płotu dzielącego USA od Meksyku. Własnie na tych terenach jaguary prawdopodobnie się rozmnażają.</p>
<p><em>reuters</em></p>
<pre>-
Podyskutuj na</pre>
<p><a href="http://wiecejtlenu.pl/forum/"><img title="forum-male" src="http://wiecejtlenu.pl/wp-content/forum-male.jpg" alt="" width="120" height="28" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/08/smierc-ostatniego-jaguara-na-dzikim-zachodzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ekolodzy wrogiem nr 1 w&#160;Polsce?</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/07/ekolodzy-wrogiem-nr-1-w-polsce/</link>
		<comments>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/07/ekolodzy-wrogiem-nr-1-w-polsce/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 08:57:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>więcejtlenu.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/?p=1732</guid>
		<description><![CDATA[Michał Olszewski w&#160;tekście &#8222;Podstępni  ekologiści&#8221; na łamach  Tygodnika Powszechnego omawia badania Instytutu na rzecz Ekorozwoju, pokazujące stosunek Polaków do ochrony środowiska. Wyniki są rzeczywiście zaskakujące. Jednak ocena, że w&#160;ich świetle polscy ekolodzy jawią się jako wróg publiczny, jest moim zdaniem na wyrost.
Pan Olszewski omawiając wspomniane badania pisze: &#8222;Z jednej strony 60 proc. respondentów deklaruje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Michał Olszewski w&nbsp;tekście <a href="http://tygodnik.onet.pl/30,0,42269,1,artykul.html">&#8222;Podstępni  ekologiści&#8221;</a> na łamach  <em>Tygodnika Powszechnego</em> omawia badania Instytutu na rzecz Ekorozwoju, pokazujące stosunek Polaków do ochrony środowiska. Wyniki są rzeczywiście zaskakujące. Jednak ocena, że w&nbsp;ich świetle polscy ekolodzy jawią się jako wróg publiczny, jest moim zdaniem na wyrost.</p>
<p>Pan Olszewski omawiając wspomniane badania pisze: &#8222;Z jednej strony 60 proc. respondentów deklaruje szacunek do działań ekologów, 70 proc. rozumie konieczność poszukiwania alternatywnych rozwiązań dla kurczących się zasobów surowców naturalnych. 80 proc. Polaków określa swoje zachowania jako proekologiczne. Z drugiej jednak: 80 proc. respondentów podczas zakupów kieruje się przede wszystkim ceną. Metody produkcji przyjazne środowisku mają znaczenie dla niecałych 5 proc. Polaków, na rodzaj opakowania zwraca uwagę 1,6 proc. pytanych&#8221;.</p>
<p>Zdaniem autora te rozbieżności wskazują na przepaść pomiędzy deklaracjami, a&nbsp;rzeczywistymi wyborami społeczeństwa. I tutaj w&nbsp;stu procentach zgoda. Jednak pan Olszewski idzie dalej i&nbsp;tych samych argumentów używa do poparcia tezy, że &#8222;zieloni staja się w&nbsp;Polsce wrogiem nr 1&#8243;. Takie stawianie sprawy wydaje się po pierwsze naciągane, a&nbsp;po drugie jest zagraniem pod publiczkę &#8211; tekst opatrzony takim sensacyjnym odkryciem po prostu lepiej się sprzeda. Z drugiej jednak strony nadając artykułowi taki charakter, autor liczy na szerszy odbiór, a&nbsp;nie ulega wątpliwości, że im więcej osób  przeczyta tekst Michała Olszewskiego tym lepiej &#8211; dla sprawy ochrony środowiska w&nbsp;naszym kraju. Ale do rzeczy&#8230;</p>
<p>W Polsce ekolodzy są aktywni na nieporównywalnie mniejszą skalę, niż za&nbsp;naszą zachodnią granicą. Sprawy dotyczące ochrony środowiska za&nbsp;rzadko przebijają się na pierwsze strony naszych gazet i&nbsp;do głównych wydań programów informacyjnych, aby zieloni mogli budzić aż tak radykalne emocje jak powszechna wrogość. Jedna Dolina Rospudy nie wystarczy, aby zogniskować społeczne niezadowolenie z&nbsp;działań ekologów.</p>
<p>Moim zdaniem Polacy są naprawdę dalecy od przekreślania pracy i&nbsp;haseł ekologów. A zamiast uczuć wrogości do zielonych towarzyszy im raczej dezorientacja. Problemem jest bowiem brak rzetelnej informacji oraz generalizacja, którą bezrefleksyjnie uprawiają mass media.</p>
<p>Jak na przykład widzowie, czytelnicy, słuchacze mają odróżnić ekologów protestujących przeciwko dewastacji Doliny Rospudy, od tych którzy upodobali sobie blokować budowę autostrady A2? Argumenty tych pierwszych są bardzo mocne, ich racje słuszne, czego dowodzą wyroki sądowe, drudzy zaś uprawiają regularne czepiactwo, posługując się argumentami, o&nbsp;których można śmiało powiedzieć, że są błahe, jeśli nie żadne. W przekazie medialnym pierwsi i&nbsp;drudzy są jednak sobie równi. I tu jest pies pogrzebany.</p>
<p>Dopóki w&nbsp;mediach masowych nie zaczną się pojawiać dysponujący autorytetem faktyczni eksperci od ochrony przyrody (potrafiący pokazać szersze tło konfliktów), dopóty Polacy będą źle poinformowani o&nbsp;sprawach ekologii i&nbsp;dopóty będą się czuli stale zdezorientowani w&nbsp;tej materii.</p>
<p>Problemem nie jest więc społeczna wrogość do zielonych, jak sugeruje Michał Olszewski, ale powszechny brak zrozumienia nie tyle dla ich haseł, co przede wszystkim działań. I winne są oczywiście nie tylko mass media, ale i&nbsp;sami ekolodzy &#8211; środowisko wyjątkowo w&nbsp;Polsce podzielone.</p>
<p>O ile więc autor tekstu <a href="http://tygodnik.onet.pl/30,0,42269,1,artykul.html">&#8222;Podstępni   ekologiści&#8221;</a> myli się co do społecznej oceny ekologów, o&nbsp;tyle w&nbsp;podsumowaniu stawia trafną tezę, że polscy zieloni są &#8222;spychani na polityczny margines – inaczej niż w&nbsp;krajach Europy Zachodniej, gdzie stanowią silną grupę&#8221;. Niestety na razie nic nie wskazuje na to, aby taka sytuacja miała w&nbsp;najbliższym czasie ulec zmianie.</p>
<p>Arkadiusz Bartosiak</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecejtlenu.pl/2010/03/07/ekolodzy-wrogiem-nr-1-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
