Ekolog ranny w obronie tuńczyków
Czerwiec 13, 2010
Działacz Greenpeace, raniony podczas starcia z rybakami łowiącymi tuńczyki wraca do zdrowia po operacji w szpitalu na Malcie. Frank Hewetson trafił w ubiegłym tygodniu do Capua Hospital w Sliema z obrażeniami nogi, spowodowanymi stalowym hakiem rzuconym przez załogę francuskiej łodzi rybackiej Jean-Marie Christian VI w stronę pneumatycznej łodzi ekologów.
- Udało mi się samemu wyciągnąć hak, ale było to bardzo bolesne – przyznał czterdziestopięcioletni londyńczyk i dodał – ciągle istnieje groźba infekcji, bo hak był zardzewiały i służył do wyciągania tuńczyków z sieci.
Przedstawiciel Greenpeace wyjaśnił, że do incydentu doszło, gdy Hewetson i jego koledzy próbowali workami z piaskiem obciążyć krawędź sieci rybackiej, by ściągnąć ją w dół i w ten sposób, bez użycia przemocy, uwolnić schwytane ryby. Jak stwierdził poszkodowany rybacy przy pomocy haków przyciągnęli ich łódź do swojej burty i zaczęli bić ich pałkami.
Nikt więcej na szczęście nie odniósł obrażeń. Wcześniej ekologów otoczyło kilkanaście kutrów, których załogi zaatakowały ich nożami przywiązanymi do długich kijów. Niektórzy z rybaków strzelali też rakietami sygnalizacyjnymi do helikoptera Greenpeace, śledzącego przebieg wydarzeń.
Połowy błękitnych tuńczyków dozwolone na Morzu Śródziemnym w ciągu bardzo krótkiego sezonu to krwawe widowisko. Łodzie rybackie otaczają stado tuńczyków sieciami ze wszystkich stron a potem wyciągają na brzeg, gdzie są one zabijane. Po poćwiartowaniu przewozi się je wielkimi statkami chłodniami do Japonii, gdzie stanowią ceniony składnik sushi i sashimi.
W wyniku połowów na skalę przemysłową, zasoby tych ryb na Morzu Śródziemnym i wschodnim Atlantyku, gdzie przypływają, by składać ikrę w ciepłych wodach, zmniejszyły się o ok. 80 proc.
„Jean-Marie Christian VI” to jedna z kilkunastu francuskich jednostek do połowu tuńczyków w pobliżu wybrzeży Malty – łącznie jest ich ok. sto. Szef zrzeszającej ich właścicieli organizacji Sathoan, Bertrand Wendling, oskarżył ekologów o ingerowanie w legalną działalność gospodarczą i zamiar pozbawienia rybaków środków do życia. Szyper „Jean-Marie”, Jean-Marie Avallone, nazwał działania Greenpeace „rabunkiem”.
Stany Zjednoczone i UE próbowały doprowadzić do zakazu handlu mięsem tuńczyków z Morza Śródziemnego, ale oparli się temu skutecznie Japończycy.
Afp






Komentarze
Chcesz skomentować?