Marek Kamiński: Wisła nie ustępuje Amazonce
Marzec 15, 2010
Słynny podróżnik, Marek Kamiński, rozpoczął samotny spływ kajakowy Wisłą w warunkach zimowych. Do pokonania ma 959 km od źródeł rzeki do jej ujścia. Celem wyprawy jest uświadomienie Polakom, jak wielkim skarbem – przyrodniczym i krajobrazowym – jest ta rzeka.
– Widziałem Amazonkę, pływałem po rzekach Alaski i Syberii i dlatego mogę powiedzieć: Wisła w niczym im nie ustępuje. Jest równie dzika i nieprzewidywalna – tak podróżnik zachwalał przed wyprawą królową polskich rzek. – W dorzeczu Wisły znajduje się ponad połowa powierzchni Polski. Chcę pokazać, jak wielki skarb mamy w samym sercu Europy i jak bardzo nie wykorzystujemy drzemiącego w nim potencjału.
Kamiński podczas spływu nocuje w namiocie na brzegu Wisły lub na wyspach, pije przefiltrowaną wodę z rzeki i je potrawy z wiślanych ryb. Dziennie pokonuje około 70 km. Cały spływ będzie trwał około dwóch tygodni. W razie niebezpieczeństwa podróżnik będzie mógł liczyć na pomoc dzięki tzw. spot finderowi, czyli urządzeniu, które lokalizuje położenie osoby. Ten sprzęt jest również wyposażony w funkcję wzywania pomocy.
To już drugi spływ Kamińskiego Wisłą, ale pierwszy samotny. Pod koniec zeszłorocznych wakacji podróżnik wyruszył z grupą globtroterów i miłośników dzikiej przyrody na miesięczną wyprawę kajakową pod hasłem „Aby przywrócić Wisłę Polsce”. Uczestnicy spływu mieli na celu m.in. promować aktywność fizyczną związaną z wodą, a w szczególności z Wisłą i uświadomić wszystkim problemy środowiska. Akcja spotkała się z szerokim odzewem, zarówno ze strony zwykłych ludzi, jak i różnych organizacji, władz samorządowych miast i gmin leżących nad tą rzeką.
Po zakończeniu wyprawy powstał pomysł stworzenia szerszego projektu pod nazwą Szlak Wisły, realizowanego we współpracy m.in. z ministerstwami: Środowiska, Infrastruktury, Edukacji oraz Kancelarią Sejmu, Polską Organizacją Turystyczną, Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, samorządami.
Zimowa ekspedycja wiślana Kamińskiego to pierwsza odsłona tego przedsięwzięcia. Ma ona w niesztampowy sposób promować walory przyrodnicze i turystyczne doliny Wisły. Udowodnić, że w środku Europy można przeżyć równie niezwykłą przygodę jak na rzekach Alaski czy Syberii. Wyznaczyć nowe trendy w turystyce, pokazując, że Wisła może być produktem turystycznym porównywalnym do Tatr, Mazur czy Białowieży. Propagować aktywny tryb życia a także obalić mit o ogromnym skażeniu Wisły i udowodnić, że można pić z niej wodę.
Więcej informacji o wyprawie i jej przebiegu: http://ekspedycjawisla.com, http://www.kaminski.pl
Źródło: www.mos.gov.pl, kaminski.pl






Komentarze
Chcesz skomentować?