Autostrady dla rowerów w LA?
Marzec 5, 2010
Władze Los Angeles planują wydać trzydzieści milionów dolarów na naprawę istniejących oraz na wybudowanie nowych ścieżek rowerowych. Jednak plan spotkał się z mocną krytyką samych rowerzystów, którzy twierdzą, że za tak dużą kwotę chcą dostać więcej wygodnych tras, zamiast drogich, ale krótkich promenad widokowych.
Według L.A Bike Working Group miasto powinno zaprojektować trasy tzw. szkieletowe, które łatwo i bezpiecznie pozwolą dostać się z jednego końca miasta na drugi. Część nowych ścieżek powinno być tak odgrodzonych od tras samochodów, aby auta nie miały możliwości wjeżdżać na trasy rowerowe.
Alex Thompson, zapalony rowerzysta, apeluje do władz miasta, żeby nie powtórzyły błędów innych miast, które za ogromne pieniądze wybudowały śliczne i drogie promenady, po to tylko aby umożliwić rowerzystom podziwianie okolicy.
- Wrażenia estetyczne nie są dla nas ważne – mówi Alex. – Chcemy tras bezpiecznych, prowadzących z miejsca A do miejsca B, tras, które się nie urywają nagle albo prowadzą w miejsca widokowe.
Rowerzyści mają jeszcze jeden, ważny argument w sporze z miastem. Otóż plan rozwoju tras rowerowych, który proponuje magistrat, zakłada, że cena stworzenia mili trasy dla rowerów wyniesie około dwudziestu ośmiu tysięcy dolarów. Tymczasem plan rowerowych aktywistów zakłada, że mila nie powinna kosztować więcej niż osiem tysięcy dolarów.
smartplanet.com
- Podyskutuj na






Komentarze
Chcesz skomentować?