Winni ekolodzy kanalie
Luty 26, 2010
Trzeba przyznać, że premier dotkniętej kataklizmem Madery, szybko znalazł winnych nawałnicy, która nawiedziła tę portugalską wyspę. Alberto Joao Jardim, który polityką nadmiernej urbanizacji zarządzanej przez niego od wielu lat Madery, doprowadził do bieżącej sytuacji, wytykających mu błędy ekologów bez ogródek wyzywa od najgorszych.
- Ci, którzy ośmielają się dzisiaj mnie krytykować, to kanalie – podniesionym głosem oznajmia Jardim. – Gdybyśmy nie zdecydowali o skanalizowaniu górskich strumieni, nie byłoby dzisiejszego miasta Funchal.
Trzeba oddać rację portugalskiemu politykowi, gdyby jego administracja nie dokonała wybetonowania i zwężenia aż o 2/3 naturalnych koryt potoków, płynących przez Funchal, miasto rzeczywiście nie wyglądałoby tak jak dzisiaj. Z pewnością bowiem nie byłoby przykryte grubą warstwą błota. Nie było by też świadkiem tragicznej śmierci kilkudziesięciu mieszkańców.
Wobec kompletnego zaślepienia Alberto Joao Jardim i nie przyjmowania przez niego do wiadomości prostych faktów, rodzi się pytanie czy w następnych wyborach, mieszkańcy Madery pozostaną równie ślepi na naturalne potrzeby wyspy jak ich dotychczasowy premier…
Arkadiusz Bartosiak












Premier wyspy ? Moze to jest jakas autonomia ?