Czy uran da nam energetyczną niezależność?
Luty 22, 2010
Według danych OECD znane złoża uranu w Polsce – uznawanego przez wielu za czyste źródło energii – mogą zaopatrzyć w paliwo 10 elektrowni jądrowych o łącznej mocy 10 tys. MW przez 60 lat. Gdybyśmy mieli tyle elektrowni o takiej łącznej mocy, produkowałyby one przez ten czas jedną trzecią zużywanego w naszym kraju prądu.
OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, zrzeszająca najbogatsze państwa świata) ocenia polskie zasoby uranu na ponad 100 tys. ton. Złoża tego pierwiastka znajdują się m.in. w Sudetach (były już kiedyś eksploatowane) i na Podlasiu.
Ministerstwo Gospodarki chce w związku z planami budowy elektrowni jądrowych w naszym kraju zweryfikować dane OECD. Zleciło przygotowanie szczegółowej inwentaryzacji krajowych zasobów rudy uranowej. Gdyby informacje Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju się potwierdziły, oznaczałoby to – potencjalnie – większą niż dziś niezależność energetyczną Polski.
Łatwiej byłoby też zastąpić część elektrowni węglowych atomowymi. Straciłby bowiem na znaczeniu argument, padający w dyskusjach o przyszłości polskiej energetyki, że powinniśmy w pierwszej kolejności wykorzystywać własne surowce energetyczne. Potwierdzenie wielkości złóż przyspieszyłoby zapewne budowę pierwszej elektrowni atomowej w Polsce.
Ministerstwo Gospodarki, Wirtualny Nowy Przemysł, informacje własne
- Podyskutuj na






Komentarze
Chcesz skomentować?