Co robić z azbestem – część 2
Luty 13, 2010
Mimo że produkcja i handel wyrobami zawierającymi azbest są już u nas zakazane, to ich użytkowanie dopuszcza się w Polsce do końca 2032 r. Właściciele i zarządcy budynków mają obowiązek inwentaryzacji i kontroli stanu wyrobów zawierających azbest oraz wykonania oceny możliwości ich dalszego bezpiecznego użytkowania.
Ocena taka może kwalifikować dany wyrób do: usunięcia i zastąpienia bezpiecznym zamiennikiem (np. sztucznymi włóknami mineralnymi); zabezpieczenia poprzez szczelną zabudowę; pokrycia azbestu szczelną powłoką.
Właściciele i zarządcy budynków muszą także – według obowiązującego prawa – informować ekipy remontowe oraz instalacyjne o miejscach występowania azbestu w budynku. Wśród zawodów najbardziej zagrożonych azbestem wymienia się hydraulików, elektryków, posadzkarzy, mechaników samochodowych, konserwatorów oraz dozorców budynków i dekarzy.
Przepisy zalecają, żebyśmy jak najszybciej pozbywali się azbestu, ale na własny koszt. Dlatego z egzekwowaniem tych przepisów jest u nas kiepsko. Jak wykazała ostatnia kontrola NIK na Lubelszczyźnie, tempo usuwania azbestu na tamtych obszarach jest bardzo wolne. Dotychczas usunięto zaledwie 0,3 proc. (ok.2 tysiące ton) materiałów zawierających azbest. Jeśli będzie to trwało dalej w tym tempie, zajmie 568 lat – konkluduje NIK. A dane o ilości azbestu w regionie nie są pewne, bo gminy nie opracowały rzetelnych danych o ilości i rozmieszczeniu azbestu na swoim terenie. Nie wyegzekwowały informacji od właścicieli prywatnych nieruchomości; nie przeprowadziły też pełnej inwentaryzacji wyrobów azbestowych w obiektach publicznych. Dlatego azbestu na polskich wsiach jest na pewno więcej, niż mówią o tym statystyki.
Urzędnicy tłumaczą, że problemem jest bieda, i że ludzi nie stać na nowe pokrycia dachowe w miejsce starych, zawierających azbest. Ale przecież nie zawsze trzeba je od razu wymieniać, a zamiast tego np. pomalować eternit specjalnym impregnatem.
Należy jednak pamiętać, że przy pracach zabezpieczających należy wyeliminować jakąkolwiek obróbkę mechaniczną, np. czyszczenie eternitu z porostów i mchu szczotką drucianą. Malować impregnatami można jedynie „twarde” wyroby azbestowe, takie jak właśnie eternit. Wyrobów „miękkich”(np. kurtyn teatralnych) nie da się w ten sposób zabezpieczać – nadają się one jedynie do usunięcia z uwagi na duże ryzyko pylenia.
Pracami zabezpieczającymi materiały z azbestem powinny zajmować się wyłącznie wyspecjalizowane w tym firmy – ich spis można znaleźć na stronie: www.bazaazbestowa.pl. Ich usługi nie są bardzo drogie.
Ciąg dalszy w następnym odcinku.
Jacek Krzemiński
Źródło: Federacja Zielonych Gaja, informacje własne






Komentarze
Chcesz skomentować?