Top

Rosyjska marynarka wrzucała do Bałtyku odpady nuklearne

Luty 6, 2010

Reportaż o tej sprawie pokazała w środę szwedzka telewizja. Ten skandaliczny proceder dział się w latach 1989–1992, kiedy w związku z odzyskaniem niepodległości przez Łotwę, Rosjanie musieli opuścić radziecką bazę morską w Lipawie.

Przy okazji likwidacji bazy, wojsko musiało zrobić coś ze śmieciami, więc pozybywano się ich w wodach szwedzkiej strefy ekonomicznej – twierdzą twórcy dokumentu. Rosyjski łodzie wypływały nocą i żołnierze wrzucali do morza beczki z bojowymi gazami paraliżującymi system nerwowy oraz pojemniki z odpadami promieniotwórczymi.

Ówczesny rząd szwedzki dowiedział się o tym procederze, ale nie zrobiono nic, gdyż wojskowi uznali, że przeszukiwanie dużego obszaru morza i ewentualne wydobycie odpadów jest zbyt kosztowne. Sprawę utajniono. Teraz wyszła na jaw dzięki wyznaniom byłego rosyjskiego agenta. Problem jest o tyle aktualny, że w tym rejonie Bałtyku, na wschód od Gotlandii, ma się wkrótce rozpocząć budowa Gazociągu Północnego…

Morze Bałtyckie jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych, także odpadami radioaktywnymi: m.in. za sprawą katastrofy w Czernobylu. Ponadto w Estonii tuż nad morzem jest składowisko odpadów radioaktywnych (Sillamae – ok. 120 km na wschód od Tallina). Z kolei 60 km na zachód od Tallina jest port okrętów podwodnych o napędzie atomowym.

Ponieważ akwen jest częściowo zamknięty, odpływ toksyn do oceanu trwa długo, więc morze jest szczególnie narażone na zanieczyszczenia. Według naukowców Bałtyk może wkrótce stać się martwy. Dlatego w przyszłym tygodniu politycy z krajów nadbałtyckich spotkają się na szczycie w Helsinkach, by dyskutować o tym jak ratować nasze morze.

źródło: BBC

-
Podyskutuj na

Komentarze

Chcesz skomentować?





Anti-Spam Protection by WP-SpamFree

Bottom