Top

Kolektory słoneczne: łatwiej o pieniądze

Styczeń 19, 2010

Bank Ochrony Środowiska zaczął udzielać 2-letnich kredytów na kolektory słoneczne, oprocentowanych tylko na 1 proc. w skali roku. Od września Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zaoferuje właścicielom domków i wspólnotom mieszkaniowym dotacje na zakup i montaż kolektorów w wysokości 30 proc. poniesionych kosztów.

Oferta NFOŚiGW, która zadebiutuje jesienią, będzie dostępna dla każdego. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej chce podpisać umowy z różnymi bankami, które udzielałyby kredytów na kwotę odpowiadającą nawet 100 proc. kosztów inwestycji. W banku będziemy składać jednocześnie wnioski o kredyt i o dotację z NFOŚiGW. A to oznacza, że po przyznaniu nam dotacji, wzrośnie nasza zdolność kredytowa. Subwencję, sięgającą 30 proc. kosztów zakupu i montażu kolektorów, otrzymamy jednak dopiero po zakończeniu inwestycji.

Program dotacyjny ma trwać cztery lata. Pieniędzy powinno wystarczyć dla wszystkich chętnych, bo NFOŚiGW zlecił badania, które mają oszacować popyt na takie dotacje. Jak zapewniają władze tej instytucji, pula pieniędzy ma odpowiadać przewidywanemu popytowi.

Atrakcyjna jest też oferta Banku Ochrony Środowiska. Kredyty na zakup kolektorów słonecznych oprocentowane są na 1 proc. rocznie. Ich wadą jest jednak to, że musimy kupić wyroby wyznaczonego producenta. Chodzi o firmę Heliosin, która podpisała umowę z BOŚ.

Dzięki przydomowym kolektorom słonecznym możemy zmniejszyć rachunki za podgrzewanie wody użytkowej (do mycia) nawet o 50-70 proc. Od kwietnia do września kolektory mogą samodzielnie ogrzewać wodę i tylko przy dużym zachmurzeniu trzeba „wspomóc” je tradycyjnym kotłem gazowym albo węglowym. Wodę p podgrzewają i zimą, w słoneczny dzień nawet do 50 stopni Celsjusza. Co oznacza, że dzięki nim możemy zmniejszyć rachunki za ogrzewanie, i to aż o 20 proc.

Barierą są jednak koszty. W przypadku domu o powierzchni 150 mkw. zakup i montaż kolektorów to wydatek rzędu 10-12 tys. zł.

W Polsce tak hojnej pomocy państwa dla tego rodzaju inwestycji jeszcze nie było. Ci, którzy nie są przedsiębiorcami mieli dotychczas do dyspozycji Fundusz Termomodernizacji, pokrywający kiedyś 1/4, a dziś tylko 20 proc. kosztów zainstalowania kolektora. Osoby prowadzące działalność gospodarczą, choćby jednoosobową, i mają siedzibę firmy w domu, mogły liczyć na niektóre wojewódzkie fundusze ochrony środowiska. Oferowały one dotacje w wysokości nawet 40 proc. ceny zakupu i montażu. Ale prowadzenie działalności gospodarczej kosztuje (np. ZUS) i nie ma sensu zakładać jej jedynie „pod dotację”.

 źródło: NFOŚiGW, Heliosin, ilustr. NFOŚiGW

Komentarze

Chcesz skomentować?





*

Anti-Spam Protection by WP-SpamFree

Bottom