Wiosna w Białowieskim Parku Narodowym
Kwiecień 29, 2009
Łany Czosnku Niedźwiedziego (pycha…)
Zwalone drzewo rozkłada się kilkadziesiąt lat. Średnio od 10 do 20 proc. czasu swojego życia
Dzięcioł wkłada szyszkę w korę, żeby łatwiej dobrać się do nasion. Robi sobie kowadełko…
Gleba z czasem opadnie
W tym roku „atakują” klony.
Według legendy – Dąb Jagiełły. Pod nim król miał poczywać.
Drzewo przecięte na pół – wodą i mrozem. Wciąż żyje. Ma się dobrze












Oby jak najszybciej udało się powiększyć Białowieski PN :)