Toyota woli kolej
Toyota woli kolej
Największy japoński producent aut transportuje części do swej rosyjskiej fabryki w Sankt Petersburgu drogą morską. Od wiosny przyszłego roku będzie to robić koleją, przez Magistralę Transyberyjską.
Toyota chce w ten sposób zaoszczędzić na paliwie i ulżyć środowisku, zmniejszając emisję m.in. dwutlenku węgla. Ale skorzysta na tym też w inny sposób. Statek płynie z Japonii do Sankt Petersburga dwa miesiące, a pociąg pokonuje tę trasę w trzy razy krótszym czasie. Szybsze dostawy ułatwią funkcjonowanie fabryki.
To już kolejna inicjatywa, która ma na celu zastąpienie dominującego dziś w przewozie towarów z Azji do Europy transportu morskiego kolejowym. Koleje z Białorusi, Rosji, Niemiec i Polski powołały niedawno spółkę, która ma przewozić azjatyckie produkty do UE po torach. Zwiększa się też ilość ładunków docierających z Azji do terminalu w Sławkowie na Śląsku, do którego dochodzi jedyny w Polsce tor o tej samej szerokości, jaką mają szlaki kolejowe w byłym ZSRR.
Powód jest ten sam, co w przypadku Toyoty. Ten transport jest tańszy od morskiego i dwa razy szybszy. Być może w przyszłości, ze względu na rosnące ceny paliwa, większość towarów z Azji do Europy może być przewożona koleją.
mk
napisane przez więcejtlenu.pl · w kategorii Transport
Komentarze
Chcesz skomentować?