Sześcian na prąd
Lipiec 8, 2008
Motoryzacyjny świat stanął na głowie. Znani z konserwatyzmu Anglicy, organizujący coroczny Goodwood Festival of Speed, najwyraźniej przedawkowali z obowiązkową five o’clock i miętowymi czekoladkami, bo zezwolili, aby podczas imprezy promującej kilkusetkonne super-wyścigówki, Nissan zaprezentował samochód napędzany… prądem.
Nazwa auta nawiązuje wprost do jednostki napędowej i wyglądu – Denki Cube to w dosłownych tłumaczeniu z japońskiego i angielskiego: „elektryczny sześcian”. Standardowy silnik benzynowy o pojemności 1,3 l zastąpiono w tym pudełkowatym samochodzie zestawem akumulatorów litowo-jonowych ukrytych pod podłogą i przednimi fotelami.
Według specjalistów z Nissana nowy kształt baterii pozwoli zmagazynować dwa razy więcej energii niż w dotychczas stosowanych akumulatorach cylindrycznych. Dzięki temu można będzie znacząco zwiększyć zasięg elektrycznego auta.
Koncepcyjny Denki Cube to odpowiedź japońskiego producenta na pełzający kryzys paliwowy. To także „oczko” puszczone w kierunku Zielonych. Około roku 2010, auto ma trafić do sprzedaży. Na początek dostępne będzie niestety jedynie na rynkach japońskim i amerykańskim.
oprac. MS






wszystko ok ale mały zasięg