Przechwycić pioruny
Czerwiec 4, 2008
Co by było, gdyby siłę ogromnej burzy z błyskawicami dało się pochwycić i zmagazynować? Uzyskalibyśmy w ten sposób niewyczerpalne źródło energii odnawialnej. Nic więc dziwnego, że to zagadnienie fascynuje ludzi od dawna. Co najmniej od momentu, kiedy w filmie „Powrót do Przeszłości” zwariowany doktor Brown użył energii pioruna do napędzenia samochodu, podróżującego w czasie ;-)
Jednak lepiej wróćmy do tu i teraz. Zeszłego lata mała amerykańska firma Alternative Energy Holding kupiła od pewnego wynalazcy (nie wiemy czy równie zwariowanego jak Brown) patent na uruchomienie „piorunowej farmy”.
Eksperyment Steve’a LeRoy’a polegał na dwudziestominutowym zasileniu żarówki 60 watowej przez sztucznie wywołaną burzę z piorunami. Kiedy taka sztuka się udała, przyszedł czas na doświadczenia w terenie. Ze względu na warunki pogodowe wybrano okolice Huston. Zbudowano konstrukcję składającą się z połączonych siatką kabli metalowych słupów do przechwytywania wyładowań energetycznych. Pochwycona energia miała być następnie kierowana do kondensatora.
Niestety eksperyment się nie powiódł. Jak wyznał Donald Gillispie z Alternative Energy Holding: „w żaden sposób nie można było skłonić piorunów do uderzenia w stalowe maszty”. Jego zdaniem fiasko całego projektu wynikało jednak nie ze złych założeń, ale z niewystarczającego dofinansowania przedsięwzięcia.
Zupełnie inną opinię w tej kwestii zaprezentował dr Martin A. Uman, wice-dyrektor Instytutu Badania Wyładowań Elektrycznych z Florydy. Według niego, pioruny uderzające w ziemię wcale nie mają dużego ładunku elektrycznego. Uman twierdzi, że do rozświetlenia 100 watowej żarówki przez rok, potrzeba by aż tuzina metalowych słupów. Dlatego próba przechwytywania energii burz na powierzchni ziemi mija się z celem. Co innego, gdyby pioruny udało się pochwycić wysoko w chmurach.
Wiele wskazuje więc na to, że jeszcze długo myśląć o „piorunowych farmach energetycznych” będziemy jedynie bujali w obłokach.
MD
Źródło: New York Times






Komentarze
Chcesz skomentować?