Waldemar Pawlak zrehabilitowany
Czerwiec 30, 2008
Niedawno w tekście „Kary za ekologiczność” ostro skrytykowałem Waldemara Pawlaka za sprzyjanie elektrowniom węglowym kosztem innych branż. Na szczęście dziś mogę go pochwalić za zmianę decyzji.
Wojny klimatyczne
Czerwiec 20, 2008
Wyobraziłem sobie niedawno następującą scenkę. Nad grą planszową pochyla się dwóch rozemocjonowanych nastolatków. Paweł bierze kostkę i zastanawia się, czego by chciał od losu. Chyba najbardziej zależy mu na wyrzuceniu szóstki. Wtedy na kraje Michała spadłaby klęska suszy. Dobra byłaby też jedynka, pod którą kryje się „powódź”. Niestety wypada trójka – tylko „klęska urodzaju”. Michał traci zaledwie dwie dywizje z całej armii. Teraz jego kolej. Szczęście mu dopisuje. Wypada jedynka i Michał od razu wzmacnia ten wybór specjalną kartą.
Powódź, która dotyka kraje Pawła jest ogromna niczym tsunami. Woda niszczy wszystko. Paweł musi zdjąć z planszy trzy pionki odpowiadające trzem dywizjom, ponadto traci dwa porty i stacjonującą w nich flotę oraz wielką elektrownię atomową. Na domiar złego w jej okolicach dochodzi do groźnego skażenia. W wyniku wyniszczenia plonów, populacja w krajach Pawła spada aż o 30 procent. To prawdziwa katastrofa… Na szczęście tylko na planszy.
Warto się jednak zastanowić, czy w podobne gry, tyle, że o wiele bardziej skomplikowane, nie bawią się także stratedzy w sztabach generalnych największych potęg militarnych. Czy zmiany klimatyczne rzeczywiście mogą wpłynąć na przeszłe konflikty zbrojne?
Tylko drzewka Hanny Gronkiewicz-Waltz
Czerwiec 19, 2008
Warszawski ratusz zgłosił nowy projekt zabudowy terenów wokół Pałacu Kultury i Nauki. Wynika z niego, że część Parku Świętokrzyskiego zostanie przeznaczona pod zabudowę. To niemądry, wręcz chory pomysł.
Pierwszy plan zagospodarowania Placu Defilad i okolic powstał, gdy stolicą rządził Lech Kaczyński. I choć za nim samym, jak i za PiSem nie przepadam, muszę przyznać, że była to dobra koncepcja. Przewidziano wówczas niską zabudowę wokół Pałacu, a także odtworzenie zniszczonej za PRL przedwojennej siatki ulic. Plan ten zakładał również, że Park Świętokrzyski, sąsiadujący z PKiN od północy, pozostanie nietknięty. Zgodnie z założeniem, że w wielkim mieście zieleni nigdy za dużo.
Gdy do ratusza przyszła Hanna Gronkiewicz-Waltz, postanowiła wyrzucić tamten projekt do kosza. Zdaje się, że takie rozwiązanie podszepnął pani prezydent jej zastępca, Jacek Wojciechowicz, były burmistrz warszawskiej dzielnicy Wesoła. Hanna Gronkiewicz-Waltz ogłosiła zatem wszem i wobec, że wokół PKiN zamiast niskich budowli powinny stanąć drapacze chmur. Moim zdaniem, najwyraźniej pani prezydent wymarzyła sobie, by Warszawa wzorem chińskich miast została ubogą siostrą Manhattanu. Nic to, że w centrach największych europejskich stolic takich skupisk drapaczy, poza barbarzyńską Moskwą, nigdzie się nie stawia (warto zwrócić uwagę choćby na Berlin).
Wojna ekologów z eko-energią
Czerwiec 17, 2008
Do niecodziennej sytuacji doszło w Kalifornii, gdzie ekolodzy oprotestowali projekt wielkiej elektrowni słonecznej. Protest wywołała informacja o tym, że kabel wysokiego napięcia, łączący nową elektrownię z odbiorcami energii, miałby przecinać pustynny park stanowy – Anza-Borrego Desert State Park.
Drożej za śmieci
Czerwiec 17, 2008
Jeszcze nie wszyscy otrząsnęli się po podwyżkach za wywóz odpadów, a już szykują się kolejne. Niestety to jedyny sposób, żeby w końcu nakłonić Polaków do segregowania śmieci.
Na początku tego roku firmy wywożące śmieci podwyższyły ceny dla właścicieli domów jednorodzinnych nawet o 100 proc. Wzrost dotyczył zwłaszcza tzw. odpadów nie segregowanych. Podwyżka była skutkiem drastycznej zmiany płaty marszałkowskiej za składowanie odpadów na wysypisku (z 15 do 75 zł za tonę). Czytaj dalej
Przechwycić pioruny
Czerwiec 4, 2008
Co by było, gdyby siłę ogromnej burzy z błyskawicami dało się pochwycić i zmagazynować? Uzyskalibyśmy w ten sposób niewyczerpalne źródło energii odnawialnej. Nic więc dziwnego, że to zagadnienie fascynuje ludzi od dawna. Co najmniej od momentu, kiedy w filmie „Powrót do Przeszłości” zwariowany doktor Brown użył energii pioruna do napędzenia samochodu, podróżującego w czasie ;-)
Jednak lepiej wróćmy do tu i teraz. Zeszłego lata mała amerykańska firma Alternative Energy Holding kupiła od pewnego wynalazcy (nie wiemy czy równie zwariowanego jak Brown) patent na uruchomienie „piorunowej farmy”. Czytaj dalej
AGORA się bawi
Czerwiec 4, 2008
W ostatnią sobotę wydawca „Gazety Wyborczej” zorganizował wielką imprezę w warszawskiej Wytwórni Wódek „Koneser”. Tak się złożyło, że po plenerowym koncercie Sinéad O’Connor razem ze znajomymi trochę przypadkiem wylądowaliśmy na Ząbkowskiej. Akurat trio Waglewskich grało „męską muzykę” dla pracowników AGORY. Grzechem by było nie wejść do środka i nie posłuchać.
A w środku… szok. I to nie dlatego, że Waglewski, FISZ, Emade byli w świetnej formie. Oni zawsze są. Prawdziwym szokiem był widok setek, jeśli nie tysięcy ludzi pijących z plastikowych kubków, jedzących na plastikowych talerzykach, przy użyciu plastikowych sztućców. A tragiczne wrażenie potęgował fakt, że za tą całą górą niepotrzebnych śmieci stoi AGORA, wydawca gazety, która od lat walczy o lepsze ekologiczne jutro. Tylko z litości nie będę tu wyliczał, ile razy „Gazeta Wyborcza” biła na alarm, krzycząc, że Polska tonie w śmieciach. Czytaj dalej
Eko-pochówki
Czerwiec 3, 2008
Judith Wu jako pierwsza osoba w Stanach Zjednoczonych została pochowana w eko-trumnie. Na miejsce spoczynku Judith zawczasu wybrała sobie Kalifornię, bo to najbardziej eko-postępowy stan w Ameryce.
Trumna, do której złożono panią Wu, została wykonana w stu procentach z papieru po recyklingu. Nie trudno się więc domyślić, że przykryta ziemią rozłoży się w tempie niemal błyskawicznym. A dzięki temu szczątki Judith o wiele prędzej użyźnią okoliczną glebę. Dowcip to może makabryczny, ale za to wielce pouczający. Warto przecież zadać sobie pytanie, czy ludzkie szczątki naprawdę muszą spoczywać w szczelnych trumnach, zamkniętych w betonowych kryptach? Czytaj dalej
Nie stroję się w szaty ekologa
Czerwiec 3, 2008
Wywiad z Marcinem Mellerem *
Czy nowoczesny playboy powinien być ekologiczny?
Dlaczego od razu playboy? Może lepiej spytać, czy nowoczesny mężczyzna powinien być ekologiczny. W ogóle to mam wrażenie, że od pewnego czasu niektóre przymiotniki stały się wytrychami do wszystkiego. „Ekologiczny” tak samo jak „tolerancyjny” zaczyna oznaczać jakąś mega-polityczną poprawność. Czytaj dalej
Czas na zielony konserwatyzm
Czerwiec 3, 2008
Polska prawica wciąż lekceważy ekologię i Zielonych. Tymczasem już dawno powinna zwrócić pilną uwagę na poglądy Johna Graya, jednego z najwybitniejszych współczesnych myślicieli konserwatywnych.
Angielski filozof, wykładowca renomowanej London School of Economics, już ponad dekadę temu ukuł pojęcie tzw. zielonego konserwatyzmu. Gray bardzo przekonywająco dowiódł, że idee szeroko pojmowanej prawicy są w wielu miejscach zbieżne z hasłami Zielonych. Czytaj dalej





