<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Nasz tekst w&#160;&#8222;Przekroju&#8221;</title>
	<atom:link href="http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/</link>
	<description>Teksty, opinie, komentarze</description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Jan 2012 10:22:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: Iza</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/comment-page-1/#comment-4011</link>
		<dc:creator>Iza</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Nov 2010 22:15:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/#comment-4011</guid>
		<description>Podziwiam osoby, które piją kranówkę. Sanepid bada wodę tylko na 44 zanieczyszczeń, a samo chlorowanie dostarcza ok. 250 toksycznych związków, filtrowanie wody powinno się odbywać poprzez ujmowanie a nie dodawanie. Ja polecam wodę z odwróconej osmozy, która tez ma trochę przeciwników, ale to tylko z ich niewiedzy, bo przecież woda Woda to H2O CZYLI WODÓR I TLEN I NIC WIĘCEJ.Wszystko, co jest w niej ponadto – zanieczyszcza ją.   A teraz taki filtr można wzbogacić w odpowiednie rewitalizery i mieć wodę o ujemnym ORP i dodatkowo strukturalną.
Trzeba pamiętać, że minerały z wody mineralnej i tak nie są w stanie się przyswoić, a jeszcze gorzej odłożą się nam w postaci kamieni, bo są w postaci nieorganicznej.
Iza , ipolczynska@wp.pl
&quot; Wody się nie kupuje, wodę się filtruje !&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Podziwiam osoby, które piją kranówkę. Sanepid bada wodę tylko na 44 zanieczyszczeń, a&nbsp;samo chlorowanie dostarcza ok. 250 toksycznych związków, filtrowanie wody powinno się odbywać poprzez ujmowanie a&nbsp;nie dodawanie. Ja polecam wodę z&nbsp;odwróconej osmozy, która tez ma trochę przeciwników, ale to tylko z&nbsp;ich niewiedzy, bo przecież woda Woda to H2O CZYLI WODÓR I TLEN I NIC WIĘCEJ.Wszystko, co jest w&nbsp;niej ponadto – zanieczyszcza ją.   A teraz taki filtr można wzbogacić w&nbsp;odpowiednie rewitalizery i&nbsp;mieć wodę o&nbsp;ujemnym ORP i&nbsp;dodatkowo strukturalną.<br />
Trzeba pamiętać, że minerały z&nbsp;wody mineralnej i&nbsp;tak nie są w&nbsp;stanie się przyswoić, a&nbsp;jeszcze gorzej odłożą się nam w&nbsp;postaci kamieni, bo są w&nbsp;postaci nieorganicznej.<br />
Iza , <a href="mailto:ipolczynska@wp.pl">ipolczynska@wp.pl</a><br />
&#8221; Wody się nie kupuje, wodę się filtruje !&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: WojMan</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/comment-page-1/#comment-100</link>
		<dc:creator>WojMan</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Aug 2008 10:41:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/#comment-100</guid>
		<description>Świetny artykuł. Zmuszający do zastanowienia się (który to już raz!) na działaniem marketingu i reklamy na nasze decyzje, a co zatem - także całe życie.

Z kranówką jest tak, że niestety najwięcej traci na &quot;starych rurach&quot;, którymi musi dopłynąć do odbiorców. I to jest słaby punkt.
Osobiście piję kranówkę (w Poznaniu) bez oporów. Kiedy wyjeżdżam też, choć wcześniej zasięgam opinii miejscowych, bo są miejsca i kraje, gdzie woda faktycznie jest niedobra w smaku lub można się nabawić problemów żołądkowych, co jest związane nie tyle z jakością wody, co ze specyfiką danego miejsca. Zresztą to samo dotyczy wtedy żywności. Mam tu na myśli np. kraje afrykańskie. Trudno odmówić żywności sprzedawanej na tamtejszych bazarach tego, że jest ona produkowana ekologicznie (cokolwiek miałoby to znaczyć, tak swoją drogą). Jednak spożywanie jej może zaszkodzić wielu Europejczykom (i vice versa). Jednak to nie znaczy, że żywność jest zła, tylko dany organizm został &quot;odhodowany&quot; w innych warunkach.

Co do wypowiedzi Pawła powyżej, to podana tam &quot;metoda&quot; trąci swoistą &quot;schizofrenią&quot;: najpierw gotujemy wodę, by zabić bakterie, a potem odkładamy ją na kilka godzin, żeby chlor &quot;odparował&quot; (sic!). Jednak te kilka godzin, to aż nadto czasu, żeby znów namnożyły się w niej bakterie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetny artykuł. Zmuszający do zastanowienia się (który to już raz!) na działaniem marketingu i&nbsp;reklamy na nasze decyzje, a&nbsp;co zatem &#8211; także całe życie.</p>
<p>Z kranówką jest tak, że niestety najwięcej traci na &#8222;starych rurach&#8221;, którymi musi dopłynąć do odbiorców. I to jest słaby punkt.<br />
Osobiście piję kranówkę (w Poznaniu) bez oporów. Kiedy wyjeżdżam też, choć wcześniej zasięgam opinii miejscowych, bo są miejsca i&nbsp;kraje, gdzie woda faktycznie jest niedobra w&nbsp;smaku lub można się nabawić problemów żołądkowych, co jest związane nie tyle z&nbsp;jakością wody, co ze&nbsp;specyfiką danego miejsca. Zresztą to samo dotyczy wtedy żywności. Mam tu na myśli np. kraje afrykańskie. Trudno odmówić żywności sprzedawanej na tamtejszych bazarach tego, że jest ona produkowana ekologicznie (cokolwiek miałoby to znaczyć, tak swoją drogą). Jednak spożywanie jej może zaszkodzić wielu Europejczykom (i vice versa). Jednak to nie znaczy, że żywność jest zła, tylko dany organizm został &#8222;odhodowany&#8221; w&nbsp;innych warunkach.</p>
<p>Co do wypowiedzi Pawła powyżej, to podana tam &#8222;metoda&#8221; trąci swoistą &#8222;schizofrenią&#8221;: najpierw gotujemy wodę, by zabić bakterie, a&nbsp;potem odkładamy ją na kilka godzin, żeby chlor &#8222;odparował&#8221; (sic!). Jednak te kilka godzin, to aż nadto czasu, żeby znów namnożyły się w&nbsp;niej bakterie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: greg</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/comment-page-1/#comment-37</link>
		<dc:creator>greg</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 May 2008 09:50:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/#comment-37</guid>
		<description>do paweł:
Pić kranówkę można tylko po przegotwaniu! Po odkręceniu kurka leci woda z bardzo dużą zawartścią bakterii, którymi możesz się zatruć. Poza tym do kranówki często( w zasadzie zawsze) dodawany jest chlor  w stacji uzdatniania. Mimo, że woda spełnia normy to jednak nie polecałbym bez przegotowania (zabicie bakterii) i odstawienia na kilka godzin w celu &quot;odparownia&quot; chloru z wody lub przefiltrowaniu przez filtr (skuteczniejsze).
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>do paweł:<br />
Pić kranówkę można tylko po przegotwaniu! Po odkręceniu kurka leci woda z&nbsp;bardzo dużą zawartścią bakterii, którymi możesz się zatruć. Poza tym do kranówki często( w&nbsp;zasadzie zawsze) dodawany jest chlor  w&nbsp;stacji uzdatniania. Mimo, że woda spełnia normy to jednak nie polecałbym bez przegotowania (zabicie bakterii) i&nbsp;odstawienia na kilka godzin w&nbsp;celu &#8222;odparownia&#8221; chloru z&nbsp;wody lub przefiltrowaniu przez filtr (skuteczniejsze).<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pawel</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/comment-page-1/#comment-36</link>
		<dc:creator>Pawel</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 May 2008 17:01:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/#comment-36</guid>
		<description>od dzisiaj pije kranowke:) serio! Wiedzialem o tym o czym przeczytalem w tym tekscie ale jakos sie wstydzilem pic kranowki...
Pozdrawiam i dziekuje za tekst:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>od dzisiaj pije kranowke:) serio! Wiedzialem o&nbsp;tym o&nbsp;czym przeczytalem w&nbsp;tym tekscie ale jakos sie wstydzilem pic kranowki&#8230;<br />
Pozdrawiam i&nbsp;dziekuje za&nbsp;tekst:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Arkadiusz Bartosiak</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/comment-page-1/#comment-35</link>
		<dc:creator>Arkadiusz Bartosiak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 May 2008 16:23:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/#comment-35</guid>
		<description>do AGI:
Od jakiegoś czasu przymierzam sie do tekstu o filtrach. Sprawa jest jednak bardzo trudna. Co &quot;ekspert&quot; to inna opinia. Żeby napisać rzetelny tekst, trzeba chyba przeprowadzić profesjonalnie badania porównawcze. A takich możliwości nie mam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>do AGI:<br />
Od jakiegoś czasu przymierzam sie do tekstu o&nbsp;filtrach. Sprawa jest jednak bardzo trudna. Co &#8222;ekspert&#8221; to inna opinia. Żeby napisać rzetelny tekst, trzeba chyba przeprowadzić profesjonalnie badania porównawcze. A takich możliwości nie mam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AGA</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/comment-page-1/#comment-34</link>
		<dc:creator>AGA</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 May 2008 07:04:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/#comment-34</guid>
		<description>do AB:
dziękuję za odpowiedź,pewnie ma pan racje,ze gdyby pan podał nazwy wód to mozna by pana podejrzewać o prywate,a tak poza tym tekst jest dla mnie szokujacy i utwierdza mnie jeszcze bardziej w przekonaniu ,ze we współczesnym biznesie nie liczy się nic wiecej niz tylko pieniądz,
teraz czekam na artykuł o filtrach ,kiedyś miałam jeden w domu zamontowany przy zlewie,ale sie go pozbyłam choć trochę kosztował(po obejrzeniu programu w tv),chetnie bym cos kupiła ale boję sie ze wygam pieniadze w błoto,i jeszcze dzieci będe truła,</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>do AB:<br />
dziękuję za&nbsp;odpowiedź,pewnie ma pan racje,ze gdyby pan podał nazwy wód to mozna by pana podejrzewać o&nbsp;prywate,a tak poza tym tekst jest dla mnie szokujacy i&nbsp;utwierdza mnie jeszcze bardziej w&nbsp;przekonaniu ,ze we&nbsp;współczesnym biznesie nie liczy się nic wiecej niz tylko pieniądz,<br />
teraz czekam na artykuł o&nbsp;filtrach ,kiedyś miałam jeden w&nbsp;domu zamontowany przy zlewie,ale sie go pozbyłam choć trochę kosztował(po obejrzeniu programu w&nbsp;tv),chetnie bym cos kupiła ale boję sie ze&nbsp;wygam pieniadze w&nbsp;błoto,i jeszcze dzieci będe truła,</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AB</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/comment-page-1/#comment-32</link>
		<dc:creator>AB</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2008 08:09:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/#comment-32</guid>
		<description>Do AGI:
Prawdziwe wody mineralne nazywają się różnie. W tekście nie podaję konkretnych marek, bo byłaby to reklama. Piszę natomiast, jak odróżnić wodę mineralną od źródlanej - „dobra woda mineralna to taka, która zawiera w jednym litrze co najmniej 50 do 100 mg magnezu i powyżej 150 mg wapnia”. Utyskuje Pani, że tekst jest „mało dokładny”. Przepraszam, czy można dokładniej? Na etykiecie każdej butelkowanej wody podany jest skład minerałów. Wystarczy przeczytać…
Pozdrawiam,
Arek Bartosiak</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do AGI:<br />
Prawdziwe wody mineralne nazywają się różnie. W tekście nie podaję konkretnych marek, bo byłaby to reklama. Piszę natomiast, jak odróżnić wodę mineralną od źródlanej &#8211; „dobra woda mineralna to taka, która zawiera w&nbsp;jednym litrze co najmniej 50 do 100 mg magnezu i&nbsp;powyżej 150 mg wapnia”. Utyskuje Pani, że tekst jest „mało dokładny”. Przepraszam, czy można dokładniej? Na etykiecie każdej butelkowanej wody podany jest skład minerałów. Wystarczy przeczytać…<br />
Pozdrawiam,<br />
Arek Bartosiak</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/comment-page-1/#comment-30</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 May 2008 22:41:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/#comment-30</guid>
		<description>Bardzo dobry tekst. Gratuluje!!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo dobry tekst. Gratuluje!!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AGA</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/comment-page-1/#comment-26</link>
		<dc:creator>AGA</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 May 2008 18:59:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/#comment-26</guid>
		<description>A JA BYM CHCIAŁA SIĘ BARDZO DOWIEDZIEĆ jak nazywaja sie te prawdziwe wody mineralne bo tekst wydał mi sie ciekawy ale szkoda że tak mało dokłądny,tym bardziej ze pijam dużo wody ale teraz nie wiem czy nie jestem nabijana w butelkę</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A JA BYM CHCIAŁA SIĘ BARDZO DOWIEDZIEĆ jak nazywaja sie te prawdziwe wody mineralne bo tekst wydał mi sie ciekawy ale szkoda że tak mało dokłądny,tym bardziej ze&nbsp;pijam dużo wody ale teraz nie wiem czy nie jestem nabijana w&nbsp;butelkę</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AGA</title>
		<link>http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/comment-page-1/#comment-25</link>
		<dc:creator>AGA</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 May 2008 14:19:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://wiecejtlenu.pl/2008/04/24/nasz-tekst-w-przekroju/#comment-25</guid>
		<description>a ja bardzo bym sie chciała dowiedzieć jakie są te prawdziwe wody mineralne,bo pijam takowe ,ale po przeczytaniu tego tekstu nie jestem pewna czy nie piję kranówki</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a ja bardzo bym sie chciała dowiedzieć jakie są te prawdziwe wody mineralne,bo pijam takowe ,ale po przeczytaniu tego tekstu nie jestem pewna czy nie piję kranówki</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

